
Polonia bezbramkowo zremisowała z Wigrami. ZOBCZ SKRÓT MECZU!
Liga gra! - I liga
2020-07-16 06:37:23 Stomil Olsztyn, Puszcza Niepołomice
Zdjęcie jest ilustracją do tekstu. Fot. Emil Marecki
Stomil Olsztyn do Niepołomic pojechał z zamiarem przywiezienia kompletu punktów. Skończyło się tylko na szumnych zapowiedziach, bo olsztyńska drużyna zaledwie zremisowała 0:0 z miejscową Puszczą.
Adam Majewski, pierwszy raz od kiedy jest trenerem, postawił w bramce na Michała Leszczyńskiego. W kuluarach klubowych można usłyszeć, że ostatnie porażki Stomilu to głównie wina Piotra Skiby, który niezbyt pewnie zachowywał się w niektórych sytuacjach. “Leszczu” zagrał poprawnie, nie wpuścił żadnego gola, ale trzeba przyznać, że za dużo pracy nie miał. Czyste konto to czyste konto i na pewno wykorzystał swoją szansę pod koniec sezonu.
W obydwu połowach akcji bramkowych było jak na lekarstwo. Żadna z drużyn nie potrafiła stworzyć sobie dogodnej sytuacji do strzelenia bramki.
W 65. minucie zawodnik Puszczy oddał potężny strzał sprzed pola karnego i pokonał Leszczyńskiego, ale wcześniej faulowany został Wiktor Biedrzycki i sędzia podyktował rzut wolny dla Stomilu
W doliczonym czasie gospodarze przeprowadzili szybki atak, który na szczęście zakończyli minimalnie niecelnym strzałem z narożnika pola karnego.
Z optymistycznych wieści trzeba docenić, że Stomil w końcu zdobył chociaż jeden punkt na wyjeździe. Dotychczas Stomil w tym roku przegrywał na wyjeździe.
Stomil: Leszczyński - Bucholc, Bondarenko, Biedrzycki, Szota, Carolina - Hajda, Tecław, Hinokio, van Huffel (68 Lech) - Sobczak
rys
Zostań fanem!
Najnowsze artykuły
Więcej z kategorii
Najpopularniejsze w ostatnim tygodniu
Najczęsciej komentowane w ostatnim tygodniu
Artykuł nie został jeszcze skomentowany - możesz być pierwszą osobą!