Kacper Sezonienko, były snajper m.in. Sokoła Ostróda, a obecnie Hellasu Werona, doczekał się premierowego konkretu we Włoszech. W wygranym 3:0 starciu z Carrarese 23-latek zanotował asystę. To ważny krok w walce o pierwszy skład w Serie B.
Początki na Półwyspie Apenińskim po transferze z Lechii Gdańsk nie należały do łatwych i napastnik długo czekał na debiut. Przełomem okazał się piękny gol z dystansu w niedawnym sparingu z FC Lugano.
Przypomnijmy, jak wyglądała jego ścieżka do Italii: Z Ostródy do Serie B - Kacper Sezonienko piłkarzem Hellasu Werona.
Dobre sygnały szybko przyniosły efekt. Po debiucie z Modeną i pełnym występie przeciwko Juve Stabii, Sezonienko znów wybiegł w podstawowej jedenastce na mecz z Carrarese. Pod koniec pierwszej połowy przytomnie dograł do Amina Sarra, który mocnym strzałem sprzed pola karnego podwyższył na 3:0. W przerwie Polak opuścił murawę – wkrótce okaże się, czy była to decyzja taktyczna, czy powód zdrowotny.
Dla 23-latka pochodzącego z Ostródy asysta może być przepustką do regularnej gry. Hellas (z Pawłem Dawidowiczem na ławce rezerwowych) dzięki wygranej awansował na siódme miejsce w tabeli Serie B i do strefy bezpośredniego awansu do elity traci w tym momencie zaledwie pięć punktów.
rys




Artykuł nie został jeszcze skomentowany - możesz być pierwszą osobą!