Polonia Lidzbark Warmiński po raz kolejny musi przełknąć gorycz porażki. Wyjazdowe spotkanie z rezerwami Widzewa Łódź potoczyło się fatalnie dla przyjezdnych.
Gospodarze objęli prowadzenie już na samym początku meczu – w 3. minucie rzut karny na gola zamienił Szymon Sołtysiński. Łodzianie nie zwalniali tempa i konsekwentnie punktowali rywali. Przed przerwą było już 3:0 i właściwie po meczu.
Druga połowa rozpoczęła się od kolejnego ciosu Widzewa. Prawdziwa deklasacja dokonała się w 52. minucie, kiedy Mikołaj Czerniatowicz zdobył swoją drugą bramkę i podwyższył wynik na 4:0. Honorowe trafienie dla Polonii zanotował w 72. minucie Aleksander Bałut, ustalając końcowy rezultat na 4:1.
Sytuacja zespołu jest dramatyczna. Podopieczni Piotra Jacka w pierwszych 5 kolejkach zgromadzili zaledwie 1 punkt. Kibice Polonii po awansie zespołu do wyższej ligi liczyli na znacznie lepsze wyniki i emocjonującą walkę, tymczasem rzeczywistość okrutnie weryfikuje ich nadzieje. Na ten moment wygląda na to, że Polonia podzieli los Znicza Biała Piska, który z hukiem spadł z III ligi z ostatniego miejsca.
Szansą na przełamanie fatalnej serii będzie kolejny mecz. Tym razem Polonia zagra u siebie z Mazovią Mińsk Mazowiecki, gdzie punkty będą już bezwzględnym obowiązkiem.
- Widzew II Łódź - Polonia Lidzbark Warmiński 3:0 (3:0)
1:0 - Sołtysiński (3 k), 2:0 - Przybułek (30), 3:0, 4:0 - Czerniatowicz (45, 52), 4:1 - Bałut (72)
rys




Artykuł nie został jeszcze skomentowany - możesz być pierwszą osobą!