GKS Wikielec po pierwszym meczu w rundzie wiosennej zdecydował się na zmianę trenera. Z pracą w III-ligowcu pożegnał się Mateusz Sobieraj. Tymczasowym trenerem został Gracjan Wierzbicki, dotychczasowy asystent było jego pierwszego szkoleniowca.
GKS Wikielec słabe wyniki miał już w rundzie jesiennej. Zespół na trzecioligowym froncie zdobył 14. punktów w 18. spotkaniach. W Wikielcu zastanawiano się nad zmianą szkoleniowca, ale w grudniu w rozmowie z nami prezes Krzysztof Bączek powiedział, że da przepracować Sobierajowi cały okres przygotowawczy.
- Po nieudanej rundzie jesiennej rozważaliśmy zmianę szkoleniowca - ocenia prezes Krzysztof Bączek. - Uznałem jednak, że trener Sobieraj latem miał niecały miesiąc na zgranie zespołu. Przerwa zimowa jest znacznie dłuższa, dlatego należy dać mu szansę na spokojną pracę. Jestem głęboko przekonany, że damy radę. Planujemy kolejne zmiany, choć nie tak intensywne. Szukamy czterech-pięciu jakościowych piłkarzy, którzy wejdą do pierwszego składu i stworzą kręgosłup drużyny, którego nam teraz brakuje.
Do transferów doszło, bo w meczu z Jagiellonią II Białystok w pierwszym składzie wybiegło pięciu zawodników (m.in. Tadeusz Grabowski w bramce czy Dominik Stolc w obronie), a po kontuzji do gry wrócił także Mateusz Jajkowski. Pierwsze spotkanie na wiosnę jednak rozczarowało i przy pustych trybunach w Elblągu zespół jeszcze wtedy trenera Sobieraja przegrał 0:2 z rezerwami Jagiellonii Białystok.
Porażka sprawiła, że Sobieraj przestał pełnić funkcję pierwszego szkoleniowca. Stery w GKS-ie Wikielec przejął 18 czerwca 2025 roku, przygotowując zespół do kampanii 2025/26. Pod jego wodzą drużyna rozegrała 18 spotkań, gromadząc 14 punktów (3 zwycięstwa, 5 remisów i 10 porażek) przy bilansie bramkowym 16:30. Choć wyniki ligowe były wyzwaniem, kadencja trenera Sobieraja zapisała się w historii klubu sukcesem pucharowym – po cennym zwycięstwie nad Podbeskidziem Bielsko-Biała, GKS Wikielec wywalczył historyczny awans do 1/16 finału STS Pucharu Polski. W rozgrywkach odpali z Zawiszą Bydgoszcz, który w minioną środę awansował do półfinału tych rozgrywek.
W najbliższym meczu ligowym z Bronią Radom drużynę poprowadzi Gracjan Wierzbicki, który zimą dołączył do sztabu szkoleniowego GKS-u Wikielec. Posiada licencję UEFA A. W piłce seniorskiej zbierał szlify jako trener Celulozy Kostrzyn i Dębu Dębno, a wiedzę teoretyczną uzupełnia doświadczenie z boiska, które zdobywał reprezentując barwy m.in. Odry Wodzisław czy Ślęzy Wrocław.
- Na początku chciałbym podziękować tTrenerowi Mateuszowi (Sobierajowi - red.) za wspólną pracę - mówi Wierzbicki. - Jestem świadomy wyzwania, przed którym stoimy. Nie ma sensu patrzeć w przeszłość. Mamy w tej szatni duży potencjał i moim zadaniem jest go wydobyć z zawodników.
rys




Artykuł nie został jeszcze skomentowany - możesz być pierwszą osobą!