
Polonia bezbramkowo zremisowała z Wigrami. ZOBCZ SKRÓT MECZU!
Liga gra! - II liga
2022-04-01 12:09:36 Sokół Ostróda, Olimpia Elbląg
Zdjęcie jest ilustracją do tekstu. Fot. zksolimpia.pl
W najbliższy weekend zarówno Olimpia, jak i Sokół zagrają swoje mecze przed własną publicznością, dlatego jedni i drudzy myślą z pewnością o zdobyczy punktowej. Czy atut własnego boiska pomoże któremuś z naszych zespołów? Przed meczami sprawdźmy, jak 26. kolejkę 2 ligi widzi nasz partner, czyli zakłady bukmacherskie forBET?
Elblążanie przed tygodniem zgarnęli 3 punkty „za darmo” z powodu walkowera za mecz z GKS-em Bełchatów i jeżeli wygrają również teraz, to mogą ponownie wskoczyć do strefy barażowej. Przeciwnikiem Olimpii będzie jej sąsiad w tabeli, czyli plasująca się tylko 1 miejsce niżej Radunia Stężyca. Beniaminek z Pomorza w rundzie jesiennej spisywał się naprawdę dobrze i nikogo nie dziwiła jego wysoka pozycja w tabeli, jednak 2022 rok to pasmo kiepskich występów – na 5 wiosennych meczów zespół ze Stężycy przegrał aż 4 razy, a jedyne zwycięstwo to w dużej mierze zasługa kontrowersyjnych decyzji w meczu z Sokołem Ostróda. Sumując wszystkie 25 kolejek Radunia zgromadziła 35 punktów (11 zwycięstw, 2 remisy, 12 porażek) oraz ugrała bilans bramkowy 40:42, co na ten moment daje jej 9 miejsce w tabeli. Co istotne, goście sobotniego starcia na wyjazdach radzą sobie o wiele gorzej, niż u siebie, bo w delegacji przegrali aż siedmiokrotnie i zgarnęli jedynie 13 z 35 punktów. Jesienią w Stężycy lepsza okazała się Radunia, która pewnie wygrała 3:0 po bramkach Michał Millera, Wojciecha Łuczaka i Dawida Retlewskiego.
W sobotę trener Olimpii Elbląg, Tomasz Grzegorczyk powinien mieć do dyspozycji wszystkich swoich zawodników, gdyż żaden z nich nie będzie musiał pauzować za nadmiar żółtych kartek. Z tego właśnie powodu spotkanie to opuści były piłkarz Olimpii, Damian Szuprytowski, który w starciu ze Stalą Rzeszów został napomniany czwarty raz w tym sezonie. Szuprytowski nie jest jedynym zawodnikiem Raduni, który ma na koncie grę w Elblągu – oprócz niego barwy Olimpii reprezentowali również Kacper Tułowiecki, Radosław Stępień, Janusz Surdykowski i Michał Miller.
O tej samej porze swój mecz rozpocznie także Sokół Ostróda, który podejmie na własnym stadionie Znicz Pruszków, czyli doświadczonego drugoligowca. Znicz to w tym sezonie prawdziwy średniak, bo zajmuje 10 miejsce, czyli dokładnie w środku ligowej stawki – jego dorobek po 25 meczach to 33 punkty i bilans bramkowy 33:32. W 2022 roku klub z Pruszkowa rozegrał 6 spotkań i dokładnie połowę z nich wygrał – 2:0 z Garbarnią Kraków, 1:0 z Pogonią Grodzisk Mazowiecki i 5:0 z KKS-em Kalisz, z kolei pozostałe rezultaty to 2 porażki i remis z ostatniej kolejki. W przypadku obu zespołów ciężko mówić o atucie własnego boiska, bo jedni i drudzy o wiele słabiej spisują się w roli gospodarza, dlatego rola gościa może być tu małym sprzymierzeńcem Znicza. Historia bezpośrednich meczów liczy sobie 3 starcia – najpierw jesienią ubiegłego sezonu lepszy był Sokół (2:0 w Ostródzie), a później dwa razy u siebie wygrywał Znicz (2:1 i 3:2).
W szeregach Sokoła na pewno niedostępny będzie Dawid Wojtyra, który w drugim meczu z rzędu ujrzał czerwoną kartkę – tym razem było to już bezpośrednie wykluczenie, zatem zawodnika tego w najbliższym czasie na murawie nie zobaczymy. Znicz do Ostródy wybiera się zapewne w najmocniejszym składzie bez absencji z powodu kartek, zatem na murawę powinni wybiec m.in. najlepszy strzelec zespołu, Mariusz Gabrych (7 bramek) oraz doświadczeni Igor Lewczuk i Mateusz Możdżeń, którzy razem mają na koncie blisko 500 występów w ekstraklasie.
rys
Zostań fanem!
Najnowsze artykuły
Więcej z kategorii
Najpopularniejsze w ostatnim tygodniu
Najczęsciej komentowane w ostatnim tygodniu
Artykuł nie został jeszcze skomentowany - możesz być pierwszą osobą!