
Polonia bezbramkowo zremisowała z Wigrami. ZOBCZ SKRÓT MECZU!
Liga gra! - III liga
2022-03-17 15:07:54 Znicz Biała Piska, Mamry Giżycko, GKS Wikielec
Podopieczni Ryszarda Borkowskiego zagrają na wyjeździe w Radomiu z Bronią. Fot. Łukasz Szymański
Piłkarski weekend w trzeciej lidze rozkłada się aż na 3 dni - najpierw czeka nas mecz Znicza Biała Piska, który w piątek o godzinie 18:00 zmierzy się w Radomiu z miejscową Bronią, natomiast sobota i niedziela to starcia kolejno GKS-u Wikielec oraz Mamr Giżycko. Jak drugi trzecioligowy weekend naszych zespołów w 2022 roku widzi forBET, czyli partner naszego portalu?
Trudny wyjazd czeka piłkarzy Znicza Biała Piska, którzy w piątkowy wieczór spróbują zapunktować w Radomiu z Bronią, czyli z 8 zespołem w ligowej tabeli. Po rozegraniu 20 kolejek Broń ma na koncie 29 punktów i bilans bramkowy 25:30, jednak kiepską wiadomością dla naszego reprezentanta jest fakt, że aż 20 oczek to zdobycz na swoim terenie. Broń jako gospodarz rozegrała 9 meczów i jej bilans to 6 zwycięstw, 2 remisy i tylko 1 porażka, co pod kątem spotkań domowych czyni z niej zespół słabszy tylko od Polonii Warszawa i Legionovii Legionowo. Znicz może obawiać się postawy rywala na własnym terenie, z kolei Broń na pewno niepokoi się dotychczasową historią meczów bezpośrednich – jak na razie na poziomie trzeciej ligi oba zespoły spotkały się ze sobą 5 razy i wszystkie te mecze to zwycięstwa drużyny trenera Ryszarda Borkowskiego z minimum 2 strzelonymi bramkami. Najskuteczniejszymi zawodnikami Broni są na ten moment Michał Kielak i Piotr Goljasz, którzy mają na koncie kolejno 6 i 5 bramek, jednak tylko ten drugi będzie mógł zagrać w piątkowy wieczór – występ Kielaka jest wykluczony z powodu nadmiaru żółtych kartek. Osłabiony będzie również Znicz, który w Radomiu będzie musiał radzić sobie bez swojego nowego/starego zawodnika, czyli Mariusza Łapińskiego, który otrzymał żółtą kartkę i było to jego czwarte napomnienie w tym sezonie (3 „żółtka” ujrzał jako gracz Wissy Szczuczyn).
Bardzo ważne spotkanie rozegra również GKS Wikielec, który w Aleksandrowie Łódzkim zagra z Sokołem, czyli jednym z bezpośrednich rywali w walce o utrzymanie w lidze. Gospodarze sobotniego meczu są w tej chwili w jeszcze gorzej sytuacji od GKS-u, bo zajmują 18, przedostatnie, miejsce w tabeli z dorobkiem 17 punktów i bilansem bramkowym 22:29, zatem można być pewnym, że starcie tych zespołów będzie bardzo zaciętą walką o przysłowiowe 6 punktów. W klubie z Aleksandrowa Łódzkiego z pewnością liczą na utrzymanie, dlatego zimą skład wzmocniono trójką doświadczonych zawodników mających za sobą rundę jesienną w drugiej lidze – do Sokoła wrócił Bartłomiej Maćczak (ostatnio 18 meczów dla KKS-u Kalisz), a oprócz niego kadrę zasilili Artur Golański (16 meczów i 4 bramki dla GKS-u Bełchatów) oraz Sebastian Kobiera (11 występów w Pogoni Grodzisk Mazowiecki). Historia bezpośrednich spotkań o wiele lepiej wygląda dla gospodarzy, którzy wygrali 3 z 5 meczów – starcie z rundy jesiennej oraz rewanż w poprzednim sezonie to remisy 2:2 i 1:1.
Sokół do meczu z GKS-em Wikielec powinien podejść w najsilniejszym składzie, gdyż żaden z zawodników nie pauzuje za nadmiar napomnień i na boisko powinni wybiec m.in. najlepsi strzelcy zespołu, czyli Michał Góral (5 bramek) oraz Mateusz Lis i Jakub Zagórski (po 4 bramki). Tak dobrej sytuacji nie ma z kolei trener Piotr Zajączkowski, który skład będzie musiał układać bez swojego kapitana, czyli Piotra Kacperka, który w starciu z Ursusem otrzymał czwartą żółtą kartkę.
Najtrudniejsze zadanie stoi w teorii przed Mamrami Giżycko, które po udanej inauguracji o kolejne punkty powalczą z rezerwami Legii Warszawa. „Dwójka” to na papierze jeden z mocniejszych trzecioligowców (jeśli nie najmocniejszy), jednak boisko czasami negatywnie weryfikuje piłkarzy z Warszawy i na ten moment zajmują oni 6 miejsce w tabeli z dorobkiem 33 punktów i bilansem bramkowym 44:25, chociaż rozegrali o 1 mecz mniej. W pierwszym meczu rundy wiosennej Legia II rozgromiła u siebie innego beniaminka, czyli Pilicę Białobrzegi wygrywając 5:2 – nie była to wielka sensacja, gdyż w jej składzie znaleźli się zesłani z pierwszego zespołu Richard Strebinger, Joel Abu Hanna, Kacper Skibicki, Mateusz Grudziński, Igor Kharatin oraz Szymon Włodarczyk. Jesienią w Giżycku zdecydowanie lepsi byli zawodnicy gości, którzy po bramkach Kacpra Skwierczyńskiego i Wiktora Kamińskiego (po dwie) wygrali aż 4:0.
Obaj trenerzy przed niedzielnym meczem powinni mieć pełen komfort przy ustalaniu składu ze względu na brak kar dyscyplinarnych wśród swoich zawodników, zatem tylko ewentualne urazy mogą wykluczyć z gry któregoś z piłkarzy. Najgroźniejszym ogniwem Legii II będzie zapewne Dawid Dzięgielewski, czyli autor hat-tricka w meczu z Pilicą oraz najlepszy strzelec zespołu z 9 bramkami na koncie.
rys
Zostań fanem!
Najnowsze artykuły
Więcej z kategorii
Najpopularniejsze w ostatnim tygodniu
Najczęsciej komentowane w ostatnim tygodniu
Jinks 2022-03-18 19:56:25 (***.***.***.***) #75366 0:0 zgłoś
Biała co? 2:0 w dupę. Trener jak masz honor to wiesz co masz zrobić.