
Polonia bezbramkowo zremisowała z Wigrami. ZOBCZ SKRÓT MECZU!
Liga gra! - III liga
2021-05-21 10:13:22 GKS Wikielec, Huragan Morąg, Znicz Biała Piska, Concordia Elbląg
Znicz Biała Piska zagra z Legią Warszawa. Fot. Łukasz Szymański
Trudne spotkania czekają w ten weekend naszych trzecioligowców – wszystkie zespoły zmierzą się z rywalami, który zajmuję wyższe miejsce w ligowej tabeli. Jak pójdzie naszym zespołom w spotkaniach, w których nie będą faworytami? Zapraszamy na krótką zajawkę przed 31. kolejką III ligi!
ZAŁÓŻ KONTO W FORBET I SKORZYSTAJ Z BONUSU DO 2250 PLN ORAZ DWÓCH TYGODNI GRY BEZ PODATKU.
Gorzej na pewno nie będzie – tak w skrócie można ująć prognozę przed najbliższym meczem Znicza biorąc pod uwagę jego wynik w meczu ze Świtem Nowy Dwór Mazowiecki. Po srogiej porażce 1:7 czas na rehabilitację i zdobycie punktów z rezerwami Legii, które ostatnio pokonały Legionowię, a w środku tygodnia dorzuciły do tego wygraną z Polonią Warszawa w wojewódzkim Pucharze Polski. Wiosną młody zespół z Warszawy gra w kratkę i poza remisem w pierwszym meczu z Kutnem nie dzielił się punktami ze swoimi przeciwnikami – pięć razy wygrywał i pięć razy przegrywał, zatem jego forma mocno faluje. W tej chwili Legia II zajmuje 5 miejsce w tabeli z dorobkiem 46 punktów (2 więcej od Znicza) oraz bilansem bramkowym 53:40. Co ciekawe, drużyna trenera Tomasza Sokołowskiego II na wyjazdach nie uznaje kompromisów, bo ani razu nie zremisowała notując 8 zwycięstw i 7 porażek. Sobotni mecz będzie już trzecim starciem obu ekip w tym sezonie – najpierw 1:0 wygrał Znicz (bramka Giełażyna), a następnie 3:1 zwyciężyła Legia po dwóch bramkach Damiana Warchoła oraz jednym trafieniu Szymona Włodarczyka (dla Znicza ponownie trafił Giełażyn).
O ile w Zniczu wybitną skutecznością wyróżnia się tylko jeden zawodnik, tak dla Legii regularnie trafia duet napastników – 16 trafień ma na koncie Damian Warchoł, zaś 15 bramek zdobył Szymon Włodarczyk, którym zainteresowany jest m.in. Górnik Zabrze. Zawodnicy z pierwszego zespołu udali się już na urlopy, dlatego nie ma co spodziewać się w tym meczu „spadów”, jednak trener Sokołowski II nie będzie musiał martwić się tym, że któryś z jego graczy będzie musiał pauzować za nadmiar żółtych kartek – w ostatnim starciu młoda Legia nie ujrzała ani jednego „żółtka”.
FORBET: JAKIE SĄ KURSY NA MECZ ZNICZ BIAŁA PISKA – LEGIA II WARSZAWA?
Ciężkie zadanie czeka zespół z Wikielca – po nieco zawstydzającej wpadce w wojewódzkim Pucharze Polski beniaminek trzeciej ligi zmierzy się z KS Kutno, czyli najlepszą na ten moment drużyną w grupie spadkowej. Podobnie jak drużyna Łukasza Suchockiego, gospodarze są ostatnio w dobrej formie, bo nie przegrali od 5 spotkań – 3 razy wygrali i 2 razy przegrali, a do tego czterokrotnie zachowali czyste konto. W trzecioligowej tabeli KS Kutno zajmuje w tej chwili pewne 9 miejsce z dorobkiem 47 punktów i bilansem bramkowym 43:35 mając cztery punkty przewagi nad kolejnym zespołem. Jesienią w Wikielcu w starciu beniaminków lepsi byli nasi reprezentanci, którzy zwyciężyli 2:0, a bramki w tym spotkaniu zdobywali Piotr Kacperek i Michał Bartkowski.
Defensywa z Wikielca szczególną uwagę będzie musiała zwrócić na dwójkę zawodników, którzy w tym sezonie najczęściej zdobywają gole dla zespołu trenera Dominika Tomczaka – mamy tu na myśli Łukasz Dynela oraz Adriana Kralkowskiego, którzy strzelili odpowiednio 10 i 8 bramek. Kibice ciekawi są z pewnością tego, czy w barwach ekipy z Kutna będzie można zobaczyć Łukasza Brozia, czyli najbardziej znanego zawodnika sobotniego rywala. Jeżeli doświadczony obrońca nie jest kontuzjowany, to zapewne wybiegnie na boisko – w starciu z Lechią Tomaszów Mazowiecki jego nieobecność była spowodowana nadmiarem żółtych kartek. Z tego samego powodu w ostatniej kolejce nie zagrał Piotr Kasperkiewicz, czyli doświadczony pomocnik z doświadczeniem w wyższych ligach – jego powrót do gry będzie na pewno sporym wzmocnieniem.
FORBET: JAKIE SĄ KURSY NA MECZ KS KUTNO – GKS WIKIELEC?
ZAŁÓŻ KONTO W FORBET, SKORZYSTAJ Z BONUSÓW STARTOWYCH I OBSTAW WYNIK MECZU KS KUTNO – GKS WIKIELEC.
Podbudowana awansem do finału wojewódzkiego Pucharu Polski Concordia poszuka pierwszego od pięciu spotkań zwycięstwa w starciu z Pelikanem Łowicz. Sobotni rywali elblążan w ostatni weekend wygrał 1:0 w Radomiu z Bronią, dzięki czemu wciąż trzyma się w ścisłej czołówce spadkowej grupy i może z optymizmem patrzeć w przyszłość. W tej chwili zespół prowadzony przez trenera Piotra Gawlika plasuje się tuż za KS Kutno i zajmuje 10 miejsce w tabeli z dorobkiem 43 punktów i bilansem bramkowym 42:39. W pierwszym spotkaniu obu zespołów w rundzie jesiennej (a właściwie wiosennej, bo mecz odbył się już w 2021 roku) lepsza była Concordia, która wygrała 2:1 – w mecz lepiej wszedł wówczas Pelikan, który prowadził po golu Dawida Przybyszewskiego, jednak Concordia odpowiedziała trafieniami Mariusza Pelca i Michała Błaszczyka, dzięki czemu zgarnęła komplet punktów.
Trener Krzysztof Machiński analizując najbliższego rywala z pewnością szczególną uwagę zwrócił na dwóch najskuteczniejszych zawodników Pelikana, którzy mogą wyrządzić Concordii największą krzywdę – mamy tu na myśli Krystiana Białasa, który ma na koncie 10 bramek, a także Piotra Piekarskiego, który do bramki przeciwników trafiał osiem razy. Wspomniany Piekarski w ostatnim meczu w Radomiu ujrzał czerwoną kartkę, jednak była to konsekwencja dwóch „żółtek”, co oznacza, że w meczu z Concordią będzie on do dyspozycji swojego szkoleniowca.
FORBET: JAKIE SĄ KURSY NA MECZ PELIKAN ŁOWICZ - CONCORDIA ELBLĄG?
Trzeciej ligi w Morągu już nic nie uratuje, dlatego Huraganowi wciąż pozostaje walka o honor i pierwsze wiosenne zwycięstwo. Łatwo jednak nie będzie, bo przeciwnikiem w najbliższej kolejce będzie Broń Radom, która musi ostro zasuwać, żeby utrzymać się w lidze na kolejny sezon. Wiosną Broń gra w kratkę, podobnie jak Legia II Warszawa, bo poza jednym remisem zanotowała równo po 5 porażek i zwycięstw. W tej chwili Broń zajmuje dopiero 17 miejsce w tabeli z dorobkiem 36 punktów i bilansem bramkowym 31:41, jednak nieoficjalnie mówi się, że zespołowi z Radomia przywrócony zostanie punkt za remis Wikielcu. W pierwszym meczu obu zespołów w rundzie jesiennej lepszy był Huragan, który po bramkach Mariusza Bucio i Pawła Galika wygrał 2:0.
Broń do meczu z Huraganem przystąpi zapewne w najmocniejszym składzie, bo żaden z zawodników nie będzie musiał pauzować za kartki, dlatego na boisku zobaczymy najskuteczniejszych graczy zespołu z Radomia. Mamy tu na myśli takich zawodników, jak Michał Kielak i Matheus Dias, który mają na koncie po 6 trafień, a także Przemysław Śliwiński z pięcioma ligowymi bramkami.
FORBET: JAKIE SĄ KURSY NA MECZ HURAGAN MORĄG – BROŃ RADOM?
rys
Zostań fanem!
Najnowsze artykuły
Więcej z kategorii
Najpopularniejsze w ostatnim tygodniu
Najczęsciej komentowane w ostatnim tygodniu
Artykuł nie został jeszcze skomentowany - możesz być pierwszą osobą!