Rozmowa - I liga

J. Bucholc: Temu klubowi brakuje życzliwego podejścia

2016-01-31 01:22:09 Janusz Bucholc, Stomil Olsztyn

Fot. Emil Marecki

Fot. Emil Marecki

- Chciałbym usłyszeć, od kogokolwiek, dlaczego zespół, który ma piąte miejsce w I-ligowej tabeli oraz realne szanse na awans, upada z niespełna milionowym długiem… To kpina – mówi z ogromnym żalem Janusz Bucholc, kapitan I-ligowego Stomilu Olsztyn, którego dalszy los stoi pod ogromnym znakiem zapytania.

- W piątek z niecierpliwością czekaliście na wieści z ratusza. Wieści są jednak takie, że nic się nie zmieniło i wygląda na to, że klub jest obecnie w „czarnej dupie”. To już „szach i mat” w tej całej rozgrywce?

- Tak. Na to wygląda. Gasimy światło... Jest żal i smutek, a Olsztyn, tak jak już było kiedyś zapowiedziane, stanie się na dniach „miastem bez futbolu”. Przykre tylko, że dzieje się to w takich okolicznościach. Że upada spółka, że klub jest tak wysoko w ligowej tabeli… Jednego jestem pewien: jako piłkarze zrobiliśmy dla tego klubu maksa i próbowaliśmy zrobić wszystko, by jakoś to wszystko ratować.

- No właśnie. W ostatnich dniach jako piłkarze podjęliście desperacką próbę szukania sponsorów na własną rękę. Jak się okazało, szalony zryw przyniósł efekt, bo udało się doprowadzić do kilku spotkań, a nawet, już teraz, dogadać z dwoma czy trzema firmami skorymi do finansowania futbolu w Olsztynie. Nie uważasz, że takie ruchy powinny być wykonywane dużo wcześniej i to nie przez Was piłkarzy?

- To już pytanie nie do nas. Mam nadzieję, że ludzie odpowiedzialni za to, w jakim miejscu ten klub jest obecnie uderzą się w piersi i znajdą czas na chwilę refleksji. I nie mam tu na myśli tylko tego, co dzieje się teraz, ale również to, co działo się ze Stomilem przez lata. Mam nadzieję, że, mimo wszystko, czas rozliczeń jeszcze nadejdzie. Na razie trzeba sobie jasno powiedzieć, że przegrał cały Olsztyn. Szczerze mówiąc nie wyobrażałem sobie tego. Nawet w najczarniejszych snach nie przeszło mi przez głowę, że wszystko może się poukładać aż tak źle. Że zabraknie jakiejkolwiek chęci do działania i wspierania klubu ze strony miasta. Chciałbym usłyszeć, od kogokolwiek, dlaczego zespół, który ma piąte miejsce w I-ligowej tabeli oraz realne szanse na awans, upada z niespełna milionowym długiem… To kpina. Umówmy się, że większości klubów Ekstraklasy czy I ligi zdarzają się o wiele poważniejsze zatory, a mimo to funkcjonują. I to dobrze. U nas jednak brakuje jakiejkolwiek życzliwości. A bez dobrych intencji ten klub nie stanie na nogi nigdy.

- Walczycie o klub Wy jako piłkarze, walczą kibice, zakładając nowe stowarzyszenie. Jakieś ruchy są jednak wykonywane. Myślisz, że w kwestii Stomilu może jeszcze wydarzyć się coś pozytywnego?

- Powstaje kolejna akcja, która pewnie już pojawiła się w mediach (mowa o akcji „Milion dla Stomilu”, która również ruszyła w piątek wieczorem – red.). Mimo że sytuacja jest prawie beznadziejna, trzeba pamiętać, że jednak nadzieja zawsze umiera ostatnia. Poza tym wciąż mamy wobec klubu obligatoryjne obowiązki, które wynikają m.in. z podpisanych przez nas kontraktów i prawa, obowiązującego w naszej piłce. Niezależnie od tego w najbliższych dniach będziemy podejmować kolejne akcje i walczyć. Bo jednak, mimo że światła gasną, wierzymy. Wierzymy, że coś jeszcze może się zmienić. Gdyby nie to, światła już byłyby pogaszone. A jednak jakaś świeczka, jakieś światełko nadziei jeszcze się tli…

- Zdradzisz oficjalnie, jakie efekty przyniosły lub mogą przynieść w najbliższych dniach działania pod kierunkiem Twoim i Grześka Lecha w kwestii poszukiwania sponsorów?

- Jasne. Pojawiła się jedna firma, która chciałaby utrzymywać cztery kontrakty. W tej sprawie podpisaliśmy już list intencyjny i czekamy na rozwój sytuacji. Bardzo konkretna propozycja padła też z Ostrołęki. Tam chodzi o utrzymanie jednego kontraktu. W sumie wygląda więc na to, że zabezpieczonych jest pięć kontraktów. Odzew był jednak większy. Na przyszły tydzień jesteśmy, a w zasadzie, biorąc pod uwagę dzisiejsze okoliczności, byliśmy umówieni na rozmowy z kolejnymi dwoma-trzema firmami. Nie wiemy jednak, czy ma to teraz jakikolwiek sens. Sami kompletnie przecież tego nie pociągniemy. Nie ma szans. Prezes uspokaja niby, że po weekendzie coś może się jeszcze zmienić, może drgnąć. Zobaczymy. Czekamy, ale nie możemy dłużej czekać biernie. I o to sam apelujemy też do kibiców. To jest ten moment, kiedy można naprawdę okazać swoje oddanie tym barwom i temu klubowi.

Rozmawiał Piotr Gajewski

Komentarze

  1. zyczliwy 2016-02-01 11:40:23 (host-***-***-***-***.elk.mm.pl) #56031 0:0 zgłoś

    dumę Warmii- zaorać, Jaga,Jaga, Jagaaaaaaaaaaaaaaaaa, bo ta duma ciągle w długach , wstyd, nie kompromitujcie się

  2. Irek 2016-02-01 09:18:16 (user-***-***-***-***.play-internet.pl) #56029 0:0 zgłoś

    Ktoś pogoni tego prezesika z. Dyche? przecież ten pajac nic nie robi prócz wykorzystywania ludzi, miasta,kibiców? nikt tego naprawdę nie widzi?

  3. bez 2016-02-01 09:07:54 (***.***.***.***.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl) #56028 0:0 zgłoś

    Niech to scierwo powstale na komunie i odnoszace na walkach w koncu zdechnie. Pseudoklubik, ktory uczciwie nie doszedlby do ekstraklasy, a szczyci sie nia udajac, ze nie pamieta przeszlosci. Twor bez przeslosci i tozsamosci kibicowskiej, gdzie stadion zapelnial sie januszami, ktorzy przychodzili na mecze zeby zobaczyc wielkie firmy, a nie dopingowac stomil. Kiedy prowadzili drenaz Warmii - klubu z tradycjami, to nie komentowali upadku tego zasluzonego klubu,, a teraz uzalaja sie nad swoim nedznym losem.. Niech stomil upada - czekalem na to cale lata i juz sie nie podniesie.

  4. O(L)impia ZKS 2016-02-01 07:45:32 (***.elblag.vectranet.pl) #56027 0:0 zgłoś

    Przykre... może wam się uda . Trzymam kciuki. Pozdro dla kumatych. ZKS O(L)impia. Ps. a sprzedajny zywiec nie chce was ratowac? Do zobaczenia na szlaku...

  5. kibic 2016-01-31 21:11:46 (acwf***.neoplus.adsl.tpnet.pl) #56025 0:0 zgłoś

    Wywalić pijaków na zbity pysk

  6. Fanatyk 2016-01-31 15:41:12 (aghv***.neoplus.adsl.tpnet.pl) #56023 0:0 zgłoś

    Jedyny sposób na wyciągniecie Stomilu z kryzysowej sytuacji jest sprowadzenie Kamila Juśkiewicza, dzięki niemu klub zyska nowych sponsorów, wzrośnie sprzedaż koszulek, gadżetów. Kamil poza tym, że jest świetnym piłkarzem, jest znakomitym produktem marketingowym i rozpoznawalną postacią w polskiej piłce.

  7. @MANITO 2016-01-31 15:08:38 (host-***-***-***-***.elk.mm.pl) #56022 0:0 zgłoś

    W tym to macie już wprawę. Pożyczyć, zmienić nazwę, nie spłacić, znów pożyczyć, znów zmienić nazwę. Nikt temu klubowi już nie da złotówki.

  8. Manito 2016-01-31 13:54:11 (agpq***.neoplus.adsl.tpnet.pl) #56021 0:0 zgłoś

    Czas w końcu zacząć od początku. Zostawiać przeszłość i długi których nikt już ńie spłaci.

  9. @obserwator 2016-01-31 12:11:50 (***.olsztyn.vectranet.pl) #56014 0:0 zgłoś

    na łeb musisz zasłużyć ,o masz tylko łep synu proboszcza

  10. do @obserwator 2016-01-31 10:12:09 (host-***-***-***-***.dynamic.mm.pl) #56008 0:0 zgłoś

    ty polonista piszę się łeb chyba co czy masz problem z ortografią a twój śmieszny klubik kasą. Tak że japa koniu...... ps. Na dno łaki idziecie tu już nie ma ratunku

  11. kibic 2016-01-31 10:09:04 (***-***-***-***.adsl.inetia.pl) #56007 0:0 zgłoś

    Jak sama nazwa mówi jest to spółka a w spółce zyski i koszty są dzielone na akcjonariuszy . Wy chcielibyście aby tylko Miasto ponosiło koszty. 100% winny zaistniałej sytuacji zarząd , który od momentu założenia SA nie zrobił nic aby takiej sytuacji nie było.

  12. kibic 2016-01-31 09:34:12 (***.***.***.***.dsl.dynamic.t-mobile.pl) #56006 0:0 zgłoś

    To nie brak życzliwości tylko po prostu pieniędzy.

  13. @obserwator 2016-01-31 09:29:29 (***.olsztyn.vectranet.pl) #56005 0:0 zgłoś

    Tobie stara siadla na lep przy porodzie

  14. obserwator 2016-01-31 08:30:08 (host-***-***-***-***.dynamic.mm.pl) #56004 0:0 zgłoś

    A tu dalej widze skomlanie o hajs i narzekanie nie ma ratunku upadlosc i na dno nic wiecej tu nie bdzie z tego miejcie honor i zaczyac od nowa nikt wam tej kasy nie da biedakio nie potraficie rzaadzic klubem to macie po raz kolejny dolek finansowy wyslijcie swoje kobiety do dubaju tam szejkik im nasraja na klate i po 20 tysi baksów bedzie od glowy

  15. Kamil 2016-01-31 05:15:32 (***-***-***-***.inet-siec.pl) #56002 0:0 zgłoś

    Leon, to nie sa wycieczki. Mecze sparingowe sa wazne. Nie liczy sie wynik a fakt rozegrania meczu kontrolnego, z ktorego wyciaga sie odpowiednie wnioski. Wazne jest tez to aby wchodzic w cykl meczowy. Inny wysilek jest podczas meczu a inny podczas treningu. Sparingi maja sens i nie ma co tego negowac.

  16. hycel 2016-01-31 02:29:19 (host-***-***-***-***.elk.mm.pl) #56001 0:0 zgłoś

    do budy leon bo ci łańcuch skrócę

  17. Leon 2016-01-31 01:31:56 (***-***-***-***.dynamic.chello.pl) #56000 0:0 zgłoś

    po co wydawac kase na wycieczki do lomzy jak tu dlugi rosna ?

Dodaj swój komentarz

                    
#####  #   # #    # 
#    #  # #  ##   # 
#    #   #   # #  # 
#####    #   #  # # 
#   #    #   #   ## 
#    #   #   #    #