Znicz Biała Piska wygrał w Elblągu. Czy Olimpia się utrzyma?
Liga gra! - III liga
2026-05-23 23:17:54 Olimpia Elbląg, Znicz Biała Piska
Zdjęcie jest ilustracją do tekstu. Fot. Łukasz Kozłowski
Miało być łatwe zwycięstwo, szybkie trzy punkty i radosne świętowanie utrzymania w III lidze. Zamiast tego jest wielkie rozczarowanie i nerwy, które potrwają aż do ostatniego gwizdka sezonu. Olimpia Elbląg sensacyjnie przegrała z zamykającym tabelę i dawno już zdegradowanym Zniczem Biała Piska 2:3.
Przed pierwszym gwizdkiem sędziego scenariusz wydawał się napisany. Olimpia potrzebowała zaledwie trzech punktów, aby ostatecznie zagwarantować sobie trzecioligowy byt. Naprzeciwko stawała „czerwona latarnia” ligi – Znicz Biała Piska, zespół, który już od dłuższego czasu był pogodzony ze spadkiem.
Mecz rozpoczął się zgodnie z planem gospodarzy. Już w 11. minucie rzut karny na gola zamienił Oskar Kordykiewicz. Wydawało się, że to trafienie otworzy przysłowiowy worek z bramkami dla elblążan. Tymczasem goście z Białej Piskiej, grający bez absolutnie żadnej presji, rzucili się do odrabiania strat. Niespełna osiem minut później był już remis za sprawą Jakuba Konopki, a w 23. minucie kibice w Elblągu przecierali oczy ze zdumienia – Daniel Wasilewski wyprowadził Znicz na prowadzenie 2:1.
Olimpia rzuciła się do ataku, starając się opanować sytuację. W 31. minucie dublet skompletował Kordykiewicz, przywracając nadzieje gospodarzy na opanowanie chaosu. Niestety, fatalna w tym dniu postawa w defensywie Olimpii dała o sobie znać jeszcze przed przerwą. W 42. minucie Wasilewski po raz drugi wpisał się na listę strzelców, ustalając – jak się później okazało – wynik całego spotkania na 3:2 dla gości.
Zamiast świętowania utrzymania, przed Olimpią Elbląg niezwykle trudny i nerwowy tydzień. Porażka z outsiderem sprawia, że losy zespołu rozstrzygną się dopiero w ostatniej kolejce sezonu. Elblążan czeka teraz bardzo wymagający wyjazd – zmierzą się na obcym terenie z Lechią Tomaszów Mazowiecki.
1:0 - Kordykiewicz 11 (k), 1:1 - Konopka (19), 1:2 - Wasilewski (23), 2:2 - Kordykiewicz (31), 2:3 - Wasilewski (42)
rys
Zostań fanem!
Najnowsze artykuły
Więcej z kategorii
Najpopularniejsze w ostatnim tygodniu
Najczęsciej komentowane w ostatnim tygodniu
Artykuł nie został jeszcze skomentowany - możesz być pierwszą osobą!