Liga gra! - I liga

Lider jest z Olsztyna! Drutex-Bytovia – Stomil 1:1

2015-09-24 11:47:38 Stomil Olsztyn, Drutex-Bytovia Bytów, Dawid Szymoonowicz, Łukasz Suchocki, Mirosław Jabłoński,

Lider jest z Olsztyna! Fot. Emil Marecki

Lider jest z Olsztyna! Fot. Emil Marecki

Jeden gol i jeden punkt w Bytowie wystarczyły, by po 9. kolejce I ligi Stomil Olsztyn został samodzielnym liderem tabeli. Wyrównującego gola na wagę jednego oczka zdobył Dawid Szymonowicz.

Pierwsza połowa była słaba w wykonaniu Stomilu Olsztyn. Olsztyńscy zawodnicy praktycznie ani razu nie zagrozili bramce przeciwnika. Mirosław Jabłoński chciał żeby zespół grał konsekwentnie w obronie i dopiero w drugiej połowie Stomil miał zaatakować. Niestety po jednym z błędów padła bramka dla gospodarzy.

Na drugą połowę wyszedł inny Stomil. Trzeba przyznać, że trener dokonał dobrych zamian (na boisku pojawilli się Kujawa oraz Nishi). Stomil za wszelką cenę chciał wyrównać, a nawet strzelić zwycięską bramkę. Odpowiedzialność na siebie wziął Dawid Szymonowicz, który dwa razy próbował strzelać z dystansu. Przy drugiej próbie piłka wpadła do siatki i Stomil zdołała wyrównać. Remis pozwolił wskoczyć olsztyńskiej drużynie na pierwsze miejsce w tabeli.

KOMENTARZE PO MECZU:

Łukasz Suchocki, pomocnik Stomilu:

- Takie mieliśmy założenie, żeby w pierwszej połowie konsekwentnie grać w obronie, mieliśmy nie stracić bramki. Zdarzył się błąd, każdemu może się to przytrafić. Piłka nożna jest grą błędów. Na drugą połowę wyszliśmy zmotywowani, bo chyba było widać po nas. Chcieliśmy to spotkanie wygrać. Szanujemy ten remis z ciężką drużyną. Mamy teraz kilka dni na przygotowanie się do meczu z Zawiszą Bydgoszcz. Za brakło strzałów z dystansu, trener Jabłoński nas na to uczulał. Mamy jeden punkt, ale jesteśmy z niego zadowoleni. Nie patrzymy na to, że jesteśmy liderem. Chcemy skupić się na najbliższym przeciwniku, dopiero na koniec przyjdzie czas na większe analizy.

Mirosław Jabłoński, trener Stomilu:

- Ostatnie mecze i gra Bytovii zrobiły na nas spore wrażenie i do tego meczu przygotowywaliśmy się szczególnie. Mieliśmy określony plan taktyczny, ale najlepszy plan nie wypali jeśli będziemy popełniali takie błędy jakie zrobiliśmy przy stracie pierwszej bramki. Nie można przecież tracić piłki w tym miejscu boiska, bo to jest samobójstwo. Potem dużo wysiłku kosztowało nas by ten wynik odkręcić. Myślę, że druga połowa w naszym wykonaniu była bardzo dobra.  Oczywiście zdaję sobie sprawę, że zespół gości cofnął się jakby podświadomie, ale w dalszym ciągu był bardzo groźny w kontrach. Musieliśmy uważać, aby nie stracić drugiej bramki. Dążyliśmy do zwycięstwa. Nie udało się, trudno. Szkoda bo mogliśmy ten mecz nawet wygrać.

Tomasz Kafarski, trener Bytovii: 

-  Nie poznawałem swojego zespołu. Ani oni sami też nie. Czwarty mecz rozgrywany w krótkim czasie dał o sobie znać. Było to spotkanie, które przetrwaliśmy. Niestety, nie udało nam się utrzymać prowadzenia z pierwszej połowy. Druga część pokazała, że za trzy dni będziemy mieli kolejny problem, aby spotkanie przetrwać i mam nadzieję, że ten maraton skończy się dla nas jakąś zdobyczą punktową. W drugiej połowie nie tylko podświadomie, ale też poprzez większą świeżość i ruchliwość piłkarzy Stomilu graliśmy bardzo nisko i mało agresywnie. Padła bramka, która wisiała w powietrzu. Moim chłopakom należą się słowa uznania za to, że do końca walczyli sami ze sobą i z dobrze operującym piłką Stomilem Olsztyn.

Drutex-Bytovia Bytów - Stomil Olsztyn 1:1 Drutex-Bytovia Bytów - Stomil Olsztyn 1:1 Drutex-Bytovia Bytów - Stomil Olsztyn 1:1 Drutex-Bytovia Bytów - Stomil Olsztyn 1:1 Drutex-Bytovia Bytów - Stomil Olsztyn 1:1

http://dwadozera.pl/Drutex-Bytovia-Bytow-Stomil-Olsztyn-11,g904.html

  •  Drutex-Bytovia Bytów – Stomil Olsztyn 1:1 (1:0)

1:0 – Jastrzembski (35), 1:1 – Szymonowicz (80)

Żółte kartki: Mandrysz, Surdykowski, Opałacz, Wróbel, Klichowicz (Drutex-Bytovia), Suchocki, Wełna (Stomil)

Sędziował: Paweł Pskit (Łódź)

Drutex-Bytovia: Bieszczad – Wróbel. Bąk, Opałacz, Chomiuk (90 Poczobut), Mandrysz, Jastrzembski (79 Kort), Kryszak, Szewczyk, Surdykowski, Jakóbowski (70 Klichowicz)

Stomil: Skiba - Bucholc, Czarnecki, Remisz, Wełna (68 Trzeciakiewicz), Suchocki, Paweł Głowacki, Meschia (46 Nishi), Szymonowicz, Ratajczak – Chałas (46 Kujawa)

PG, rys

Komentarze

  1. FIFA 16 Coins 2015-10-03 11:01:00 (***.***.***.***) #54254 0:0 zgłoś

    Proud of you . FIFA 16 Coins http://livefmlk.com/sn/blogs/post/16696

  2. Mars 2015-09-25 15:56:35 (agpr***.neoplus.adsl.tpnet.pl) #54060 0:0 zgłoś

    I co dalej Panowie? Nie ma stadionu w Olsztynie na ekstraklasę przecież ,kiedy jakaś innowacja?

  3. maniek 2015-09-25 01:10:14 (public-gprs***.centertel.pl) #54045 0:0 zgłoś

    Ave Stomil, z pełną wiarą i powodzenia !

Dodaj swój komentarz

                    
#    # #   # #    # 
#    #  # #  #    # 
#    #   #   #    # 
#    #   #   #    # 
#    #   #   #    # 
 ####    #    ####