Temat dwadozera.pl - Transfery - I liga

Kowal i spółka, czyli: co dalej z Ukraińcami ze Stomilu?

2015-05-08 00:23:53 Wołodymyr Kowal, Stomil Olsztyn

Wołodymyr Kowal zaliczył z Olimpią Grudziądz bardzo udane spotkanie. Fot. Emil Marecki

Wołodymyr Kowal zaliczył z Olimpią Grudziądz bardzo udane spotkanie. Fot. Emil Marecki

Spółka? Raczej powstanie. Licencja? Jest szansa, że zostanie przyznana. I… co dalej? Wiele wskazuje na to, że po sezonie Olsztyn opuści cały ukraiński zaciąg, a to oznacza, że zespół trzeba będzie budować niemal od nowa.

Niski, drobny, niepozorny. Czasem snuje się po boisku, macha rękami i wygląda jakby mu się nie chciało. Ale widać, że, jak to się mówi, „robi różnicę”, a w spotkaniu z Olimpią Grudziądz strzelił swoje gole nr 9 i 10 w sezonie.

Po spotkaniu 28. kolejki zamieniliśmy kilka zdań z Wołodymyrem Kowalem. Wiele wskazuje na to, że ukraiński napastnik nie zostanie na kolejny sezon w Stomilu.

- Kontrakt mam do lata. O tym, czy zostanę, zadecyduje prezes – odparł krótko, gdy zapytaliśmy go o przyszłość.

Podobnie odpowiedzieliby zapewne Witalij Berezowskyj, Roman Maczułenko i Ihor Skoba. Irakli Meschia to już temat na oddzielną historię, ale jego najprawdopodobniej też w przyszłym sezonie zabraknie.

- Na razie trudno jednoznacznie stwierdzić, że wszystkich obcokrajowców będziemy musieli pożegnać – tonuje wiceprezes Stomilu Rafał Szwed. – Jest taka opcja, ale jest jeszcze za wcześnie, by tak jednoznacznie stwierdzić. Na razie trudno przecież z kimkolwiek prowadzić rozmowy, bo, mimo optymistycznych sygnałów, wciąż nie wiemy, jaka będzie przyszłość klubu.

Z naszych informacji wynika jednak, że nawet w wariancie optymistycznym (powstanie spółki i otrzymanie licencji na grę w I lidze) od sezonu 2015/16 obcokrajowców z obecnej kadry w Stomilu nie będzie. Powód? Po prostu oszczędności. Nie jest przecież tajemnicą, że Ukraińcy, a zwłaszcza wspomniany Kowal, są w czubie stawki jeśli chodzi o gaże w I-ligowym Stomilu. Do tego dochodzi mieszkanie i masa formalności związanych z zatrudnianiem piłkarza spoza Unii Europejskiej.

To jeszcze nie wszystko. Najprawdopodobniej już od nowego sezonu w I lidze na boisku będzie mógł przebywać tylko jeden gracz spoza Unii w danej drużynie. To oznacza, że nawet gdyby znalazły się środki na „Bierę”, Kowala czy Maczułenkę, to trudno sobie wyobrazić, by dwóch z nich zostało tylko po to, by zaczynać mecze na ławce. Los Yasuhiro Kato i Naoyi Shibamury również wydaje się przesądzony.

PG

Komentarze

  1. xyz 2015-05-18 22:05:48 (***.***.***.***) #51769 0:0 zgłoś

    Pamiętam jak mieli taki poukładany piłkarsko rocznik 95 ,i kadrę woj. wszystko rozgonili

  2. olsztyniak 2015-05-10 20:25:57 (dtp***.neoplus.adsl.tpnet.pl) #51659 0:0 zgłoś

    Prezydent okaże sie nieodpowiedzialny przekazując chociażby 1 mln zł.

  3. Stomil 2015-05-10 08:59:27 (***.***.***.***.dsl.dynamic.t-mobile.pl) #51639 0:0 zgłoś

    I tak damy sobie radę. Piotrek Głowacki zamiast Machulenki, Żwir zamiast Kovala i Remisz zamiast Biery. Nowych zawodników trzeba już odgrywać. Bo utrzymanie mamy pewne a o przyszłości też trzeba myśleć za wczasu.

  4. kaszub 2015-05-08 20:24:08 (c***-***.icpnet.pl) #51625 0:0 zgłoś

    Koniec Dinama Łolsztyn?

  5. kibic 2015-05-08 07:53:59 (***-***-***-***.ip.skylogicnet.com) #51612 0:0 zgłoś

    No i masz babo Stomil(OKS 1945). Żywy trup.

Dodaj swój komentarz

                     
#####  ###### #    # 
#    # #      #   #  
#    # #####  ####   
#    # #      #  #   
#    # #      #   #  
#####  ###### #    #