forBet promocja

Rozmowa - IV liga

S. Kwiatkowski: Fatalnie zagraliśmy z Warmią Olsztyn

2015-04-04 08:33:17 Sebastian Kwiatkowski, Warmia Olsztyn, Pisa Barczewo

S. Kwiatkowski: Fatalnie zagraliśmy z Warmią Olsztyn

Po meczu Warmia Olsztyn - Pisa Barczewo rozmawialiśmy z trenerem zespołu gości Sebastianem Kwiatkowskim. W meczu padł wynik 2:2.

- Poproszę o ocenę spotkania z Warmia Olsztyn?

- Było to fatalne spotkanie w naszym wykonaniu. Pierwsza połowa to szkoda słów, bo sprawiało nam problemy przyjęcie i odegranie piłki do najbliższego kolegi. To jest niewytłumaczalne, nie wiem, czy to już święta u niektórych czy zbyt szybko co poniektórzy uwierzyli, że tu wygramy. Nie mam odpowiedzi. Druga połowa troszkę lepsza ale z drugiej strony dwie bramki , które dostajemy, to też nie powinno nam się przydarzyć. O ile Warmia powinna strzelić z sytuacji, które miała, bo powinni dostawić nogę i strzelić do pustej bramki, nie strzelili i to powinno dać nam dużo do myślenia. Niestety dostajemy taką bramkę, czy drugą, która w ogóle już jest kuriozum. Bramkarz stoi i i tam gdzie stoi dostaje strzał i to wcale nie jakiś mocny, piłka robi kozioł i wpada. Musimy sobie porozmawiać w szatni bo to nie wygląda tak, jak powinno.

- W końcówce meczu mogliście przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę, mieliście dwie czy trzy stuprocentowe sytuacje, które wystarczyło tylko wykorzystać.

- No zgadza się, gdzieś tam mogliśmy ale nie zapominajmy, że Warmia naprawdę w pierwszej połowie była lepszym zespołem i to ona powinna do przerwy prowadzić 3:0. Po przerwie to my przejęliśmy inicjatywę i staraliśmy się wygrać. Ta bramka na 2:1 trochę podcięła nam skrzydła. Cieszę się, że chłopaki podnieśli się i strzelili na 2:2 i że walczyli do końca, Szanujemy ten punkt bardzo bo jednak cały czas mamy 22 punkty, czyli tyle samo co Warmia a nie trzy punkty straty. To tak w perspektywie kolejnych meczów. Ale może taki prysznic się nam przyda i zmobilizuje nas do cięższej pracy i do tego, żeby bardziej przykładać się do grania.

- Czy, mimo wszystko, chciałby Pan wyróżnić kogoś w zespole?

- Nie, chyba nie. Raczej był to mizerny mecz każdego z nas. Myślę , że ja też gdzieś tam dołożyłem swoja cegiełkę, że gramy słabiej w tej rundzie. Cały zespół walczył, pracowali wszyscy i na pewno chcieli wygrać. A to, że nie szło, no cóż. Nawet rozmawialiśmy sobie na ławce, że nie było osoby, która zdecydowanie odstawała, ani osoby , która super prowadziłaby nam grę. Zazwyczaj wyróżnia się strzelców bramek ale dziś nie. To jest drużyna i o tym, czy ktoś jest dobry , świadczy cały zespół a nie pojedynczy zawodnicy. Cały zespół zagrał słabo i nie chcę ani nikogo wyróżniać, ani ganić.

- Runda się właściwie dopiero zaczyna. O co w niej będzie grała Pisa Barczewo?

- Chcemy się utrzymać przede wszystkim i to jest cel nadrzędny i ja nie widzę innego wyjścia a z tego co widać także zgranie drużyny. Może nie było jakiś wielkich zmian w tym zespole ale gramy bardzo słabo. Nie było za bardzo treningów na trawie, bo warunków za bardzo nie było, żeby wejść na duże boisko. Boisko treningowe nie nadaje się do tego, żeby preferować grę piłka i to ćwiczyć. Czekamy na trochę lepsze warunki pogodowe i poprawę gry i to jest cel kolejny. Mamy niezłych chłopaków, większość z nich potrafi grać w piłkę, ale tak jak mówiłem, może już okres świąteczny mają w głowie. Raczej składam to na karb początku ligi i jeszcze jest sporo meczów i zaczniemy grać na prawdę w piłkę a punkty jednak cieszą. Punkt do punktu i cel osiągniemy.

- To będzie ciężka batalia czy raczej spokojne przejście przez ligę?

- Każdego rywala trzeba szanować i różnie to może być. Warmia dziś to pokazała. Mimo, że chodziły głosy, że to jest słaby zespół, że nie trenował, zebrał się na ostatni gwizdek a sporo zawodników prezentowało się bardzo pozytywnie. Każdy mecz trzeba będzie wybiegać i nikt nam się nie położy. Szanujemy każdego i do każdego meczy, czy to z pierwszym zespołem w tabeli czy ostatnim, będziemy wychodzić na pełnej mobilizacji. Nie przewiduję tu łatwego grania, raczej ciężkie zdobywanie punktów. Oby było ich jak najwięcej a co pokaże runda , to zobaczymy.

- Sebastian Spychała, brakuje go na boisku?

- Sebek to jakby oddzielny temat. To był zawsze motor napędowy tego zespołu. Nie mamy go od 18 spotkań, czyli od początku sezonu, musimy to kleić i gdzieś nam kuleje ta gra na skrzydłach. Mamy na skrzydłach chłopaków młodych, którzy chcą go zastąpić i udowodnić, że też się nadają. Wiadomo, Seba to jest marka i na IV ligę robi dużą różnicę i na pewno go brak. Nikt z drużyny, od nr jeden aż po kierownika drużyny i trenera, temu nie zaprzeczy i jest to jak najbardziej dla nas widoczna strata. Przede wszystkim w takich meczach jak dzisiaj, gdzie brakuje nam grania kreatywnego gdy mamy dużo zagrań do boku a dalej ciężko jest nam to wykończyć.

- Jest po ciężkiej operacji, wróci jeszcze na boisko?

- Sebastian był dzisiaj na meczu, z reszta praktycznie jeździ z nami na wszystkie spotkania, nawet na sparingi, jak tylko ma czas. Mamy z nim kontakt i staramy się mu jakoś pomóc. On też jest zdeterminowany by wrócić na boisko, z tego co mówi, raczej szybciej niż później wróci do treningu. Jest w okresie rehabilitacji. Staramy się, czy to mentalnie czy w jakiejś innej formie pomóc. Ja nie widzę innej opcji niż ta , że wraca i gra. I przede wszystkim on chce wrócić, co wyczułem po rozmowie z nim. Czekamy na niego z utęsknieniem.

Rozmawiał kyn

Komentarze

  1. yop 2015-04-05 10:45:33 (barczewo.macrosat.pl) #50981 0:0 zgłoś

    Przeciez tu na Kwiatka pisza pedaly i niespelnione talenty z Barczewa co pilki nie potrafia kopnac.Caly czas Ci sami sadzac po tresci komentarzy.Pisa pozdrawia srodkowym palcem tych co zal im dupe sciska.

  2. Wielbark 2015-04-04 13:01:29 (***-***-***-***.matcom.com.pl) #50955 0:0 zgłoś

    A co wy chcecie od chłopaka

  3. SerieA 2015-04-04 12:03:32 (user-***-***-***-***.play-internet.pl) #50953 0:0 zgłoś

    Że to coś jeszcze trzyma się w klubie! żenujące kolesiostwo. Wypiera.....j ketchupy rozwozić!!!!

  4. bwo 2015-04-04 11:07:10 (***-***-***-***.net.hawetelekom.pl) #50952 0:0 zgłoś

    Kwiatek weź się lepiej za rozwożenie KECZUPÓW...Bo tylko to ci wychodzi !!!!!

  5. yhy.... 2015-04-04 10:32:20 (***.***.***.***) #50951 0:0 zgłoś

    matko boska, wezcie tego psedutrenera, bo zawsze narzeka, choć nie zawsze albo i rzadko ma prawo...bo nie najgorzej grają jego zawodnicy...tylko plakać potrafi

Dodaj swój komentarz

                    
#####  #   #  ####  
#    #  # #  #    # 
#    #   #   #      
#    #   #   #  ### 
#    #   #   #    # 
#####    #    ####