forBet promocja

Liga gra! - I liga

Stomil cały czas bez punktów

2021-08-08 15:44:14 Stomil Olsztyn, GKS 1962 Jastrzębie

Podopieczni Adriana Stawskiego po dwóch spotkaniach mają zero punktów. Fot. Łukasz Kozłowski

Podopieczni Adriana Stawskiego po dwóch spotkaniach mają zero punktów. Fot. Łukasz Kozłowski

Piłkarze Stomilu Olsztyn nadal są bez punktów w nowym sezonie I ligi. Tym razem olsztynianie przegrali 0:1 z GKS-em 1962 Jastrzębie. Podopieczni Adriana Stawskiego stracili bramkę w doliczonym czasie gry z rzutu karnego.

Olsztyński szkoleniowiec w porównaniu z ostatnim spotkaniem dokonał trzech zmian w wyjściowej jedenastce. Od pierwszej minuty na boisku pojawili się Wojciech Reiman, Merveille Fundambu oraz Patryk Mikita. Ta trójka zawodników pojawiła się ostatnio w drugiej połowie meczu z Chrobrym Głogów i wniosła dużo ożywienia w grze Stomilu, dlatego dla nikogo nie było zaskoczeniem, że ci zawodnicy pojawili się w wyjściowym składzie.

Pierwsza połowa zakończyła się bezbramkowym remisem, chociaż obydwa zespoły stworzyły sobie kilka dogodnych sytuacji do strzelenia gola. Stomil mógł objąć prowadzenie w 44. minucie za sprawą Merveille Fundambu, lecz Mariusz Pawełek wyciągnął techniczne uderzenie piłkarza pochodzącego z Demokratycznej Republiki Konga. Wcześniej po jednym z rzutów rożnych blisko trafienia do siatki rywali był Rafał Remisz, ale jego strzał głową nie był zbyt precyzyjny i piłka powędrowała nad poprzeczką. Jastrzębianie także mieli swoje szanse, ale w porównaniu z ostatnim spotkanie bardzo dobre zawody rozegrał młodzieżowy bramkarz Krzysztof Bąkowski, wypożyczony przed sezonem z Lecha Poznań.

Początek drugiej połowy był nudnym widowiskiem, praktycznie żadna z drużyn nie stworzyła się sytuacji. Dopiero ostatni kwadrans gry zaowocował w emocje. Stomil powinien minimum jednego gola strzelić w tym meczu, a wtedy na pewno byśmy nie pisali o drugiej porażce z rzędu w tym sezonie. W 77 minucie Łukasz Moneta popisał się świetnym dośrodkowaniem, Szymon Lewicki oddał strzał głową, ale Pawełek uratował swój zespół od straty gola. Chwilę później także mieliśmy doskonałą sytuacje, ale żaden z naszych piłkarzy nie potrafił trafić do bramki.

Kibice oglądający to spotkanie powoli myśleli, że Stomil dopisze sobie pierwszy punkt w nowym sezonie, ale w doliczonym czasie gry wydarzyła się najważniejsza akcja meczu. Dariusz Kamiński wpadł w pole karne, wypuścił sobie piłkę, piłkę próbował wybijać Maciej Dampc i trafił w nogi rywala. Arbiter podyktował rzut karny, był niewzruszony na protesty olsztyńskich zawodników. Od nowego sezonu na części stadionów w I ligi jest VAR, ale w niedzielne popołudnie nie było tej technicznej nowinki. Telewizyjne powtórki pewnie by i tak podtrzymały decyzje sędziego głównego. Do piłki podszedł Daniel Rumin i pewnie wykorzystał "jedenastkę".

Stomil Olsztyn po dwóch spotkaniach nowego sezonu I ligi ma na koncie zerowy dorobek punktowy. W najbliższą sobotę olsztyński zespół zmierzy się na własnym stadionie z Arką Gdynia, którzy po dwóch domowych spotkaniach mają tylko jeden punkt.

  • GKS 1962 Jastrzębie - Stomil Olsztyn 1:0 (0:0)

1:0 - Rumin (90 + 4 k)

Stomil: Bąkowski - Ciechanowski, Remisz, Dampc, Straus - Mikita (69 Zych), Reiman (89 Tecław), Żwir, Fundambu (89 Szramka), Moneta (83 Mysiorski) - Lewicki

rys

Komentarze

  1. pewnie heretyk:) 2021-08-08 19:08:24 (***.***.***.***) #73802 0:0 zgłoś

    Czyli wszyscy to frajerzy:)

  2. zorro 2021-08-08 18:06:38 (***.***.***.***) #73800 0:0 zgłoś

    tylko frajerzy tracą gole w 90 min.

  3. Kibic neutralny 2021-08-08 18:03:13 (***.***.***.***) #73799 0:0 zgłoś

    Stomil postawił drugi krok ku II lidze

Dodaj swój komentarz

                    
 ####  #   # ###### 
#    #  # #      #  
#        #      #   
#        #     #    
#    #   #    #     
 ####    #   ######