News - Transfery - I liga

Wietrzenie szatni w Stomilu Olsztyn

2020-07-28 14:50:00 Stomil Olsztyn, Lukas Kubań, Michał Leszczyński, Artur Siemaszko, Maciej Gancarczyk

Artur Siemaszko. Fot. Łukasz Kozłowski

Artur Siemaszko. Fot. Łukasz Kozłowski

Stomil Olsztyn zakończył w miniony weekend rozgrywki I ligi. Na początku tygodnia pojawiły się pierwsze informacje o kolejnych odejściach z olsztyńskiego klubu.

Podopieczni Adama Majewskiego zakończyli sezon 2019/2020 na 10. miejscu. Olsztyńska drużyna zgromadziła 46. punktów na koncie.

Ten sezon był bardzo "szalony" w wykonaniu Stomilu. W pewnym momencie drużyna była nawet liderem I ligi, potem przytrafiła się długa seria spotkań bez zwycięstwa, następnie zespół miał bardzo realne szanse na baraże, ale był także bliski spadku. Ostatecznie Stomil utrzymał się w rozgrywkach na kolejkę przed końcem rozgrywek.

W poniedziałek zaczęły się pojawiać pierwsze informacje o kolejnych odejściach ze Stomilu.

Portal stomil.olsztyn.pl poinformował to o czym mówiło się głośno od dawna. Stomil nie złożył propozycji nowego kontraktu dla Lukasa Kubania, który postanowił wrócić do Czech. Czech w barwach Stomilu zagrał łącznie w 65. spotkaniach, w tym w 2. Pucharu Polski. Piłkarz dwukrotnie mocno przyczynił się do uratowania zespołu w I lidze, dopiero w tym sezonie został odstawiony na boczny tor, co sugerowało, że nie jest mile widziany w olsztyńskim klubie.

Fani Stomilu mają pretensje do klubu, że nie potrafili się z tym piłkarzem godnie pożegnać. Gdy wszyscy piłkarze, którzy przedłużyli wcześniej umowy, udali się na urlopy, tak piłkarze, którzy tego nie zrobili dostali zaproszenie na oficjalne pożegnanie na wtorek po południu.

Lukas Kubań z rodziną jednak wcześniej wyjechał do Czech.

W nowym sezonie w barwach Stomilu nie zagra Mateusz Gancarczyk, który w wiosną 2019 roku przybył do olsztyńskiego klubu ze Stali Mielec. Wcześniej odszedł też jego starszy brat Waldemar, który wiosną został wypożyczony do Sokoła Ostróda, a w czerwcu skończył mu się kontrakt ze Stomilem.

Wojciech Hajda przygotowania do nowego sezonu rozpocznie z Górnikiem Zabrze. Defensywny pomocnik do Stomilu był wypożyczony. Przyszedł do stolicy regionu żeby się odbudować po kontuzji. Nigdy tego nie ukrywał, że Stomil może być tylko przystankiem w jego karierze, ale też zawsze podkreślał, że w Olsztynie czuje się bardzo dobrze. To mogło rodzić nadzieję, że zostanie tutaj na dłużej. Tak się nie stanie i piłkarz już wrócił w rodzinne strony, co kibice przyjęli ze zrozumieniem.

W nadchodzącym sezonie w bramce Stomilu nie będzie bronił także Michał Leszczyński. Wiosną 2010 roku został zgłoszony do seniorów olsztyńskiego klubu i tak cały czas (z roczną przerwą na wypożyczenie do Wisły Puławy) był w kadrze drużyny. Przez lata mówiło się, że będzie naturalnym zmiennikiem Piotra Skiby, ale nigdy na dłużej nie wywalczył sobie pierwszego miejsca w składzie. Wchodził do bramki, gdy Skiba był kontuzjowany, tylko ostatnio zagrał w dwóch meczach, bo jego konkurentowi przytrafiła się seria błędów.

Ze Stomilem trzeci raz żegna się Artur Siemaszko. Jeszcze w czasach juniorskich trafił do Zagłębia Lubin. Potem został sprowadzony do olsztyńskiego klubu za czasów trenera Tomasza Asenskiego i mocno przyczynił się do uratowania I ligi dla Stomilu. W rundzie wiosennej zespół prowadził już Kamil Kiereś i zawsze stawiał w ataku na “Siemę”. Po dobrym sezonie w Stomilu Siemaszko wrócił do Zagłębia, ale nie przebił się do podstawowego składu i poszedł na wypożyczenie do GKS-u Tychy. Do Stomilu wrócił latem zeszłego roku. Od początku rzucony na skrzydło, gdzie uczył się gry na tej pozycji. Jeszcze za czasów trenera Piotra Zajączkowskiego grał regularnie. Dopiero po przyjściu Adama Majewskiego usiadł na ławkę rezerwowych.

Przypomnijmy, że jeszcze w czerwcu zakończyło się wypożyczenie Macieja Pałaszewskiego ze Śląska Wrocław i Oktawiana Skrzecza z Korony Kielce. Eric Molloy nie zdecydował się na podpisanie aneksu na lipiec ze Stomilem, bo i tak by od sierpnia tutaj nie grał, więc wolał wrócić do Irlandii. Konkraktu nie przedłużono także z Barłomiejem Niedzielą.

rys

Komentarze

  1. kos 2020-07-31 14:45:09 (***.dynamic-***-waw-k-***-***-***.vectranet.pl) #71558 0:0 zgłoś

    pożegnać sie nie z trenerem tylko z trenerami co za trener z Czeresia poziom trenera do Klewek

  2. Układy syf burdel 2020-07-30 22:54:47 (ip-***-***-***-***.multi.internet.cyfrowypolsat.pl) #71554 0:0 zgłoś

    Czeres kiedy ostatni raz podałeś rękę Zającowi ?.... Wstyd kurestwo.. !!!

  3. zorro 2020-07-30 00:21:12 (user-***-***-***-***.play-internet.pl) #71550 0:0 zgłoś

    Kibice i piłkarze powinni spotkać się z Brańskim i porozmawiać znim o sytuacji w klubie

  4. Kibic 2020-07-28 21:17:06 (host-***-***-***-***.dynamic.mm.pl) #71549 0:0 zgłoś

    Kubań był gaszony od dłuższego czasu. Większość czasu na ławce. Nie wiecie co się dzieje w klubie. Zapomnijcie o ekstraklasie. Dopółki #Michał Brański sam bezpośrednio nie porozmawia z każdym piłkarzem nie dowie się nic ????

  5. Taka prawda 2020-07-28 20:51:56 (host-***-***-***-***.dynamic.mm.pl) #71547 0:0 zgłoś

    Jeżeli wietrzyć Stomil to na całego. Trzeba pożegnać się z trenerem, a w dalszej perspektywie i z Prezesem

  6. Arek 2020-07-28 14:59:28 (***.olsztyn.vectranet.pl) #71545 0:0 zgłoś

    Kubania jedynie żal, reszcie jako prezes nie zapłacił bym po 10k/msc

Dodaj swój komentarz

                     
#    # ###### #    # 
 #  #  #      #    # 
  ##   #####  #    # 
  ##   #      #    # 
 #  #  #       #  #  
#    # ######   ##