Rozmowa - I liga

Nocoń: W Pruszkowie pokazaliśmy, że nie poddajemy się w trudnej sytuacji

2018-10-04 10:07:29 Adam Nocoń, Olimpia Elbląg

Adam Nocoń. Fot. Chojoniczanka Chojnice

Adam Nocoń. Fot. Chojoniczanka Chojnice

W poprzednim tygodniu nowym trenerem Olimpii Elbląg został Adam Nocoń. Przeprowadziliśmy krótką rozmowę z elbląskim szkoleniowcem.

- Można się domyślać, że lubi pan wyzwania w karierze trenerskiej. W Nadwiślanie Góra trudna sytuacja organizacyjna, natomiast w Podbeskidziu, punktowa. Olimpia Elbląg jest kolejnym przykładem niełatwej sytuacji w tabeli.

- W Nadwiślanie wywalczyliśmy awans do drugiej ligi. Jednak trudno porównać sytuację w tych obydwu klubach. Wówczas dopiero co awansowaliśmy na szczebel centralny i naszym celem było w związku z tym utrzymanie. Początek nie był zbyt dobry, ale w rundzie wiosennej pokazaliśmy lepszą formę. W Olimpii wyzwanie jest jednak duże. Klub jest dobrze poukładany jak na drugą ligę.

- W drużynie było jednak sporo kontuzji. Czy to główny powód słabszej formy zespołu?

- Tak, kontuzje mają wpływ. Punktów w tabeli jest mało, dlatego trzeba zdobyć ich jak najwięcej jeszcze w tej rundzie, a przed nami sporo pojedynków.

- W poprzednich pana klubach drużyny były raczej bez gwiazd. Olimpia wydaje się podobną ekipą. Czy to przekonało pana o słuszności wyboru?

- Każdy zespół jest inny. Gdy nie ma gwiazd, trzeba wygrywać kolektywem. W Pruszkowie pokazaliśmy, że nie poddajemy się w trudnej sytuacji.

- Dlaczego nie udało się kontynuować współpracy z Podbeskidziem?

- Gdy przejmowałem drużynę to znajdowała się na przedostatnim miejscu w pierwszej lidze. Małymi krokami udało się piąć w tabeli. W rundzie wiosennej byliśmy jednym z najlepiej punktujących zespołów. Mówiło się, że preferuję defensywny styl jednak wówczas Podbeskidzie traciło sporo bramek. Potrafiliśmy stwarzać dużo sytuacji bramkowych, ale nie potrafiliśmy ich wykorzystywać. Nasz najlepszy strzelec, czyli Paweł Tomczyk doznał kontuzji, a to miało znaczenie dla naszej postawy. Klub miał serię kilkunastu spotkań bez porażki jednak nie udało się awansować do ekstraklasy.

- Potrafił pan wyciągać drużyny ze słabej formy. Czy ma pan wypracowane specjalne metody w takich sytuacjach?

- Trudno o uniwersalna metodę. Potrzeba wsparcia taktycznego lub psychologicznego. Wydaje mi się, że tutaj potrzeba obu tych rzeczy.

Rozmawiał Michał Libuda

Komentarze

  1. Lolek 2018-11-08 19:15:46 (***.***.***.***) #69326 0:0 zgłoś

    Kto Olimpii nie szanuje.Niech ja w dupe pocałuje.

  2. Twój Pan 2018-10-05 00:52:18 (***.***.***.***) #69174 0:0 zgłoś

    Cipa meska cie robila, ale stara do dzis nie wie czyj ty jestes, bo stado ja przerabialo . A my Swoje ZKS ,ZKS, ZKS !!!!

  3. he,he 2018-10-04 20:52:59 (***.***.***.***) #69172 0:0 zgłoś

    lenblonskie cipki do 3 ligi spadek.

  4. Jkk 2018-10-04 20:35:23 (***.***.***.***) #69171 0:0 zgłoś

    Czy sie utrzyma dowiemy sie na wiosne dopiero, Stadion wyglada lepiej,modrnizacja reszy trybun to kwestia czasu, ale nie w tym teraz problem, Pan Prezes musi dac wiecej dobrej woli z siebie Nie puszczac tak latwo dobrych zawodnikow,i zadbac o to Zeby nowe transfery bylo watrosciowe tak aby wrocic Na.zaplecze i nie przynsic tam.wsydu na ogonach tabeli

  5. Szek 2018-10-04 17:37:56 (***.***.***.***) #69168 0:0 zgłoś

    Olimpia na 100% nie spadnie.Mimo że dzisiaj jest czerwona latarnia z 7 pkt.Za bardzo poukładany klub .Tak organizacyjnie jak finansowo.Obojenie kto nie zostanie prezydentem.Ten zmodernizuje do konca Prosta ,łuki i murawe w angielskim stylu.

Dodaj swój komentarz

                     
#    # #    #  ####  
#    # #    # #    # 
#    # #    # #      
#    # #    # #      
#    # #    # #    # 
 ####   ####   ####