Temat dwadozera.pl - II liga - III liga - Inne

Bez pomysłu na Grzyba

2014-02-19 23:15:26 Wojciech Grzyb, Ruch Chorzów, Concordia Elbląg, Barkas Tolkmicko, Dąb Kadyny

Fot. Michał Kuna

Fot. Michał Kuna

Od jego rozstania z Concordią minęło już kilka tygodni, a wciąż nie wiadomo, kiedy, i czy w ogóle, rozpocznie współpracę z jakimś klubem. Trochę głupio, że w naszym regionie nie ma pomysłu na wykorzystanie gościa z takim nazwiskiem i doświadczeniem...

Jego przyjście do Concordii było ciekawostką, ale i powiewem świeżości. Facet z ponad 300 występami w Ekstraklasie, z nazwiskiem i głową na karku. Wygadany, z ogładą i - tak się wydaje - pomysłem na siebie w roli trenera. Jasne, wyników nie miał, ale w sytuacji, w jakiej była Concordia jesienią o jakiekolwiek sensowne wyniki było naprawdę trudno.

Pod koniec roku w Elblągu postanowiono obrać kurs egzotyczny. Współpraca z zagranicznym podmiotem, wymiana niemal całego składu, nowy sztab... Hiszpanie, Japończycy... Dla Grzyba zabrakło w tym wszystkim miejsca. I ochoty na tkwienie w tym chyba też nie miał.

Były kapitan Ruchu Chorzów postanowił odpocząć. Święta, Nowy Rok, mecze żony, rodzina. Cisza trwała jednak krótko, bo zaraz po rozstaniu z Concordią zainteresował się nim III-ligowy Barkas Tolkmicko. Ciekawe wyzwanie? Chyba niekoniecznie, bo wygląda na to, że Barkas to już nie ten klub, co jeszcze w połowie ubiegłego roku. Negocjacje się więc ciągnęły, zmierzając donikąd. Grzyb nie chce się nad tą kwestią rozwodzić, ale nie ukrywa, że to, co zastał w Tolkmicku, mocno go zaskoczyło i...

- ...to temat zamknięty definitywnie - zapewnia.

Podobnie wygląda sprawa jego powrotu do Concordii, na temat którego spekulowano w ostatnich dniach.

- Pojawiły się gdzieś takie pogłoski, ale Concordia się do mnie nie odzywała. Pomagam czasem trenerowi Centralnej Ligi Juniorów ale bez żadnych zobowiązań - oznajmia Grzyb.

Jak mówi, zdarza mu się pograć lub potrenować z chłopakami z niższych lig (Dąb Kadyny), ale na razie żadnej ciekawej oferty z regionu nie dostał. Mimo to, do trenerki jeszcze się nie zraził.

- Co do trenowania, powtarzam sobie "nigdy nie mów nigdy", ale aktualnie specjalnie nie zabiegam o posadę trenera. Spokojnie sobie czekam... - mówi w rozmowie z dwadozera.pl.

No właśnie, tylko czy taki gość, mieszkając u nas, w wybitnie słabym piłkarsko regionie powinien "sobie czekać"?

PG

Komentarze

  1. maRio 2014-02-20 10:37:15 (afe***.neoplus.adsl.tpnet.pl) #41452 0:0 zgłoś

    dawać go do O.E. cociaż do końca sezonu!

  2. kumaty 2014-02-20 10:24:38 (***.elblag.vectranet.pl) #41450 0:0 zgłoś

    A po co zatrudniac trenerskie 0 skoro nic nie zrobił z dwoma zespołami ani w wyższej jak i w niższej lidze niech robi chłopina co potrafi byc ekspertem na meczach ekstraklasy bo to robi dobrze

  3. es 2014-02-20 09:22:05 (host-***-***-***-***.dynamic.mm.pl) #41448 0:0 zgłoś

    popsuł wszystko w Górniku Wesoła, popsuł wszystko w Concordii Elbląg... ja się nie dziwię, że nikt go nie chce ;).

  4. acides 2014-02-20 08:22:18 (user-***-***-***-***.play-internet.pl) #41446 0:0 zgłoś

    Szkoda że moja olimpia nie korzysta z jego doświadczenia . Panowie prezesi pomyślnie o tym .

Dodaj swój komentarz

                     
#    # ######  ####  
#    # #      #    # 
#    # #####  #    # 
#    # #      #  # # 
 #  #  #      #   #  
  ##   ######  ### #