forBet promocja

11 szybkich - V liga - Turniej Pasym

„11 szybkich” Łukasza Nikołajuka

2013-12-20 15:02:16 Śniardwy Orzysz, Łukasz Nikołajuk, Paweł Dymiński, Aleksander Lipowski

Łukasz Nikołajuk, prezes Śniardw Orzysz. Fot. Łukasz Szymański

Łukasz Nikołajuk, prezes Śniardw Orzysz. Fot. Łukasz Szymański

Łukasz Nikołajuk pytany o nastroje przed I Gwiazdkowym Pucharem Kalwa R-GOL.com mówi przede wszystkim o wyróżnieniu, jakie spotkało jego klub. Śniardwy na boisku na pewno będą chciały udowodnić, że zaproszenie ich do udziału było dobrym posunięcie. Zapraszamy do lektury „11 szybkich” prezesa orzyskiego V-ligowca.

1) Udział Gwiazdkowym Pucharze Kalwa R-GOL.com - wyróżnienie czy miły obowiązek, bo nam się nie odmawia?!

- Jest to dla nas przede wszystkim ogromne wyróżnienie, nagroda dla chłopaków za to, co osiągnęli w tym roku. Znaleźliśmy się w naprawdę doborowym towarzystwie. Myślę, że dla małego klubu jak nasz, możliwość rywalizacji z takimi markami jak Stomil czy Huragan, to fajna przygoda. Z takiego zaproszenia nie mogliśmy nie skorzystać.

2) Grupa w Pasymiu do wygrania czy do nauki?

- Jedziemy przede wszystkim po naukę. Nie ma co ukrywać, w stawce zaproszonych drużyn jesteśmy Kopciuszkiem, dla którego zdobycie punktów w grupie będzie już sukcesem. Pokazaliśmy jednak w tym roku, że potrafimy sprawiać niespodzianki. Kto wie, może w sobotę znowu nam się to uda.

3) Dobra runda Śniardw czy liczyliście na więcej?

- Myślę, że jak na beniaminka, to i tak wykonaliśmy super robotę, tym bardziej, że w sparingach przed sezonem, delikatnie mówiąc, szału nie było. Nikt się po nas takiego wyniku nie spodziewał, a trzeba też pamiętać, że oprócz dobrych występów w lidze, wywalczyliśmy także awans do 1/8 Wojewódzkiego Pucharu Polski. Jesień zdecydowanie na plus.

4) Błędy w protokołach: postawa Wilczka czy postawa Startu?

- Wilczek pokazał, że postawa fair play jest ważniejsza od wyniku. Jak się sami później przekonaliśmy innym niekoniecznie znana. Start wykorzystał nasze gapiostwo, a za gapowe się płaci. W meczu tym zawaliłem ja sam i tylko do siebie mogę mieć pretensje. Mam nadzieję, że chłopaki mi już wybaczyli (śmiech).

5) Wiosną liga czy puchar? 

- Liga to dla nas priorytet, choć w pucharze też będziemy chcieli jeszcze postarać się o niespodziankę. Wiemy jednak, że o wyeliminowanie Płomienia będzie ciężko. 

6) Potrzebne zmiany w kadrze czy zostajecie z tą samą grupą zawodników?

- Sygnałów o tym, żeby ktoś odchodził na razie nie mamy, więc raczej trzon pozostanie. Kadrowo, myślę, że jesteśmy dosyć mocni, więc też panicznie nie będziemy się rozglądać za nowymi zawodnikami.

7) Paweł Dymiński z przodu czy Olek Lipowski jako filar defensywy?

- Drużynę buduje się od defensywy, więc myślę, że posiadanie w składzie takiego zawodnika jak Olek to duży plus tego zespołu. Zasług „Dymka” nie można jednak pomniejszać. W meczach, których nie mógł zagrać, ciężko było nam o zdobywanie bramek, więc pokazuje to jak ważny jest dla zespołu.

8) W klubowej kasie na koniec roku pustki czy wolne środki na świąteczne premie?

- Świątecznych premii może nie będzie, ale z finansowymi i organizacyjnymi wyzwaniami, jakie postawiła przed nami V liga, sobie poradziliśmy.

9) Współpraca z Puidukoda Polska zakończona po roku czy przedłużacie umowę ze strategicznym sponsorem?

- Obecnie jesteśmy na etapie renegocjacji umowy. Wszystko idzie w dobrym kierunku aby przez kolejny rok logo Puidukoda Polska widniało na naszych strojach. Osobiście uważam, że tą współpracą pokazaliśmy, że warto w nas zainwestować i że jesteśmy solidnym partnerem.

10) Zarządzanie i marketing czy wynik sportowy?

- Te dwie kwestie razem ze sobą współgrają. Bez wyników zapewne marketingowo też byśmy wiele nie ugrali, choć zmiany w klubie zaczęliśmy właśnie od kwestii marketingowych. Myślę jednak, że jak na mały klub, z małego miasta, gdzie piłki na poziome przynajmniej „okręgówki” nie było od wielu lat, sprawnie udaje nam się to wszystko poskładać do kupy. Nadal jednak stawiamy sobie ambitne cele, aby jeszcze było lepiej.

11) Po meczu czas na piwko z chłopakami czy prezes nie kończy pracy z ostatnim gwizdkiem?

- Organizacja meczu w naszym wydaniu wymaga trochę wcześniejszego przygotowania, po meczu zadań też nie brakuje, ale czas na jedno małe piwko z chłopakami zawsze się znajdzie (śmiech). W większości jesteśmy przyjaciółmi, kolegami, więc wspólnych chwil do tego, by porozmawiać o meczu nie brakuje.

Przepytywał Łukasz Szymański

Komentarze

  1. kibic 2013-12-21 10:41:15 (***.olsztyn.vectranet.pl) #40645 0:0 zgłoś

    Błędów nie popełnia ten kto nic nie robi

  2. john 2013-12-21 09:42:30 (host-***-***-***-***.elk.mm.pl) #40644 0:0 zgłoś

    tak , sympatyczny gość,trochę popracować nad wypełnianiem sprawozdania meczowego i nie będzie walkowerów,

  3. bob 2013-12-20 22:15:59 (host-***-***-***-***.olsztyn.mm.pl) #40636 0:0 zgłoś

    Genialny ten prezes, przesympatyczny klubik! BRAWO!

Dodaj swój komentarz

                    
#####  #   # ###### 
#    #  # #      #  
#    #   #      #   
#####    #     #    
#   #    #    #     
#    #   #   ######