forBet promocja

Opinia - I liga

M. d'Obyrn: Łopatko znalazł sposób na...

2013-11-09 23:23:08 -

Michał D'Obyrn od kilkunastu lat relacjonuje mecze Stomilu Olsztyn na antenie Radia Olsztyn. Fot. ro.com.pl

Michał D'Obyrn od kilkunastu lat relacjonuje mecze Stomilu Olsztyn na antenie Radia Olsztyn. Fot. ro.com.pl

Po dzisiejszym widowisku, bo tak śmiało można określić zwycięstwo Stomilu Olsztyn nad Miedzią Legnica 4:2 o opinie dotyczącą tego wydarzenia poprosiliśmy sprawozdawcę z imprez sportowych Radia Olsztyn, Michała D’Obyrna.

„Kapitalny mecz z punktu widzenia kibica Stomilu czy nawet niezaangażowanego obserwatora. Sześć goli, mnóstwo emocji i spięć podbramkowych. Strzały, żółte kartki w tym jedna czerwona. Przede wszystkim duża zmienność sytuacji, bo przecież zaczęło się od prowadzenia drużyny, która ostatecznie przegrała. Była to udana pogoń Stomilu. Dziś nie zawiodła skuteczność. Wygląda na to, że trener Adam Łopatko znalazł sposób na wygrywanie na własnym boisku. Na razie z wygrywaniem czy zdobywanie punktów na wyjazdach jest gorzej, choć gra wcale w tych meczach w Nowym Sączu i szczególnie w Katowicach nie była zła. Tu problem polegał na tym, że Stomil nie potrafił od dłuższego czasu wygrywać u siebie. Trener Łopatko zmienił taktykę na bardziej ofensywną i to wypaliło. Tak należy grać na własnym boisku. Trzeba wykorzystywać publiczność oraz własne boisko, które doskonale się zna i wtedy okazuje się, że na tak dobre drużyny to w zupełności wystarcza”.

Wysłuchał Paweł Zajączkowski

Komentarze

  1. Kibic Vęgorii 2013-11-10 17:36:12 (host-***-***-***-***.gizycko.mm.pl) #39398 0:0 zgłoś

    Dominik i Patryk Kunowie, Arek Mroczkowski .To chłopaki z naszego klubu.Fajnie, że tak się rozwijają w najlepszym na Warmii i Mazurach klubie. Szkoda tylko że Vęgoria nic z tego nie ma i na dzień dzisiejszy finansowo ledwo" wiąże koniec z końcem" bo panowie prezesi nie potrafili skonstruować prostych umów .I jeszcze raz okazało się że" Łopata" to dobry cwaniak i wie jak " to" się robi.

Dodaj swój komentarz

                    
#####  #   # #####  
#    #  # #  #    # 
#    #   #   #####  
#####    #   #    # 
#        #   #    # 
#        #   #####