forBet promocja

Temat dwadozera.pl - A klasa

Start na cztery głosy

2013-11-07 21:53:20 Start Kruklanki, Tomasz Strzałkowski, Kamil Kłak, Miłosz Kołodziejczyk, Mateusz Bystrzycki, Jacenty Makałus, Leszek Żyndul, Sebastian Sochacz, Krzysztof Ostrowski, Tomasz Rucki, Pojezierze Prostki, SKS Szczytno, MKS Ruciane-Nida, Fala Warpuny, Jurand Barciany, Śniardwy Orzysz, Start Kozłowo, Wilczek Wilkowo

Start Kruklanki, lider gr. 1 A klasy.  Fot. Archiwum

Start Kruklanki, lider gr. 1 A klasy. Fot. Archiwum

Rundę jesienną w wykonaniu Startu Kruklanki, lidera gr. 1 A klasy, podsumowujemy wraz z zawodnikami tego zespołu.

Start Kruklanki chce iść śladem innych zespołów, które wyrwały się z gr. 1 A klasy i teraz dobrze radzą sobie w V lidze. Na półmetku drogi do awansu klub spod Giżycka ma niewielką zaliczkę. Zespół Jacentego Makałusa jesienią nie przegrał w lidze, a na swoim boisku w meczu o punkty jest niepokonany już dwa i pół roku. Jeśli do tego dodamy tylko pięć straconych goli, to ręce naprawdę składają się do oklasków. Wiosną rywalizacja na wschodzie województwa zapowiada się niezwykle interesująco, bo Pojezierze Prostki, SKS Szczytno i MKS Ruciane-Nida są bardzo blisko lidera.

Przeczytajcie, co o grze Startu mają do powiedzenia czołowi gracze zespołu. O opinie poprosiliśmy bramkarza Mateusza Bystrzyckiego, obrońcę Tomasza Strzałkowskiego, kapitana zespołu, oraz pomocników Kamila Kłaka i Miłosza Kołodziejczyka.

Ocena zespołu

Tomasz Strzałkowski: Była to udana runda w naszym wykonaniu. Mogło być jeszcze lepiej, ale nie ma też na co narzekać. Pierwsze miejsce i runda bez porażki napawają dużym optymizmem. Szkoda tylko straconych punktów na trudnym terenie w Warpunach i w meczu z Barcianami. W minionym sezonie naszym najsłabszym punktem była gra w defensywie. Było to spowodowane głównie problemami kadrowymi. W przerwie letniej dołączyło do nas dwóch zawodników: Krzysztof Ostrowski z Olimpii Miłki i Tomasz Rucki z Mamr Giżycko. Do gry powrócił także po kontuzji Leszek Żyndul. Uzupełnili oni formację obronną, czego efekt widać w liczbie tylko pięciu straconych bramek. Wykorzystaliśmy atut własnego boiska. W Kruklankach cztery razy wygraliśmy i zanotowaliśmy jeden remis. Warto dodać, że z Kruklanek w meczu ligowym nikt nie wywiózł kompletu punktów od 26 spotkań. Ta dobra passa trwa od czerwca 2011 roku.  

Miłosz Kołodziejczyk: Cel na rundę jesienną został wykonany w stu procentach. Przy tym uniknęliśmy większych kontuzji. Przyznaję więc maksymalną ocenę. Najbardziej szkoda dwóch straconych punktów w Warpunach, gdzie na przeszkodzie stanęła nam...kałuża.

Kamil Kłak: Mieliśmy udaną jesień bez przegranego meczu, z trzema remisami. Fajne nas poustawiał trener Jacenty Makałus. Wrócił z Vęgorii, gdzie został zwolniony trzy dni przed rozpoczęciem IV ligi. Żaden normalny klub tego nie robi w takim stylu. Mamy równy skład i silną ławkę, która po zmianie zawodnika coś wnosiła, a tego brakowało w poprzednich latach. Dobrym wzmocnieniem było przyjście Krzysztofa Ostrowskiego z Olimpii Miłki. Uspokoił naszą defensywę.

Mateusz Bystrzycki: Zespół wypadł bardzo dobrze w tej rundzie, porównując z poprzednim sezonem. Obrona Startu była nie do przejściai to ona zapewniła nam fotel lidera. W meczach jesiennych było widać duże zgranie zawodników w strefie obronnej jak i pomocników.

Najlepszy/najsłabszy mecz

Miłosz Kołodziejczyk: Najlepiej zagraliśmy przeciwko sąsiadom z Wydmin. Mecz z Mazurem mieliśmy pod całkowitą kontrolą, utrzymywaliśmy się przy piłce. Nie wspominając już o podręcznikowych akcjach bramkowych, w których nie było żadnego przypadku. W Mrągowie zagraliśmy najsłabiej. Wydaje mi się, że trochę zlekceważyliśmy przeciwnika. Po słabym meczu udało się jednak wygrać 2:0.

Kamil Kłak: Ciężko ocenić, bo każdy zawodnik podczas gry stara się skupia na sobie i wyniku drużyny. Łatwo jest powiedzieć jaki był najgorszy, bo to był mecz z Jurandem Barciany. Dwa karne dla przyjezdnych, cały czas było nam pod górę. Gra się nie kleiła w tym meczu. Bardzo brakowało Sebastiana Sochacza, któremu zmarła bliska osoba, a to silny punkt naszej pomocy. Najlepszy mecz łatwo wybrać, bo będzie na wiosnę (śmiech). Muszą być bardzo dobre mecze, bo każdy chce wygrać z liderem i na lidera mocno się „spina”.

Mateusz Bystrzycki: Moim zdaniem najlepszy mecz Start zagrał z Mazurem Wydminy. Wygraliśmy wtedy 4:0. W tym meczu wreszcie było widać naszą ofensywę. Stworzyliśmy bardzo dużo akcji pod bramką Mazura. Wynik byłby wyższy, ale bramkarz stanął na wysokości zadania. Nasz najgorszy mecz rozegraliśmy w Warpunach. Zremisowaliśmy 1:1. Nie sprzyjała pogoda, boisko było bardzo grząskie i to nam nie pozwalało grać ładną piłkę, jaką prezentujemy w meczach (śmiech).

Tomasz Strzałkowski: Najsłabszy mecz rozegraliśmy z Jurandem Barciany. Kompletnie tego dnia nie układała nam się gra, brakowało pomysłu w akcjach ofensywnych. Straciliśmy dwie bramki z rzutów karnych. Gdyby nie samobójcze trafienie zawodnika z Barcian w pierwszej połowie, to mecz mógłby się ułożyć jeszcze gorzej. Dopiero w końcowych minutach obudziliśmy się i na prawdę zabrakło odrobiny szczęścia, a przechylilibyśmy szalę zwycięstwa na naszą stronę. Jeżeli chodzi o najlepsze spotkanie to kilka było dobrych w naszym wykonaniu, ale najlepsze jest dopiero przed nami.

Wyróżniający się zawodnik Startu

Mateusz Bystrzycki: Wydaje mi się, że jest to nowo pozyskany Tomasz Rucki. Gra w środku pola defensywnego pomocnika. Gdy Tomek był na boisku, to przez środek ciężko było się dostać do naszej bramki. No i oczywiście najlepszą formacją jest nasza obrona, która w każdym meczu stawała na wysokości zadania.

Kamil Kłak: Szacunek dla naszej całej defensywy od obrońców po bramkarza. Nie będę mówił indywidualnie o jednym zawodniku, nie mamy w Starcie takiego naszego Messiego. Jeżeli cała drużyna traci pięć bramek, z czego trzy z karnych i jedną z wolego, to widać pracę wszystkich.

Miłosz Kołodziejczyk: Bardzo trudny wybór, ponieważ siłą zespołu jest bardzo wyrównana kadra. Jednak takie ligi wygrywa się siłą ofensywną. Jeśli masz napastnika, który podejmuje odpowiednie decyzje, a przy tym posiada solidną technikę użytkową i jest skuteczny, to można stawiać sobie odpowiednie cele. Im liga wyżej tym ta tendencja zmienia się na korzyść zawodników defensywnych. Moj wybór to imiennicy Kamil Kłak i Kamil Taraszkiewicz.

Tomasz Strzałkowski: Myślę, że tu trzeba wyróżnić całą drużynę, która grała równo i skutecznie. Na szczególne wyróżnienie zasługuje z pewnością linia defensywna wraz z bramkarzem. Zespół stracił tylko pięć goli.

Cel na rundę wiosenną

Tomasz Strzałkowski: Celem jest awans do V ligi. Od kilku lat jesteśmy w czołówce tabeli, ale zawsze czegoś nam brakowało do wygrania ligi. Dwukrotnie dosłownie otarliśmy się o okręgówkę. Byliśmy już na pierwszym miejscu po rundzie jesiennej, już to przerabialiśmy i nie ma u nas zbędnego ciśnienia. W czołówce tabeli zrobiło się ciasno i realne szanse na mistrzostwo ligi mają cztery zespoły, w tym „nowicjusz”, który ma przewagę w grze przy zielonym stoliku.

Mateusz Bystrzycki: Moim celem jako bramkarza jest jak najmniejsza ilość wpuszczonych bramek. Myślę, że celem klubu powinno być pozyskanie napastnika z prawdziwego zdarzenia, którego nam brakuje. A celem Startu jest, wiadomo, awans do okręgówki.

Miłosz Kołodziejczyk: Oczywiście utrzymać się na miejscu premiowanym awansem. W poprzednim sezonie Śniardwy odskoczyły wszystkim organizacyjnie, co przełożyło się potem na boisko. Teraz liga jest bardziej wyrównana, mamy wielką okazję.

Kamil Kłak: Cel jest jeden, utrzymać pozycję lidera. Nie jest tak, że będzie łatwo. Są jeszcze trzy drużyny, które będą mocno walczyły o wejście do V ligi. SKS Szczytno może dopuszczą przez głosowanie, tak jak są w A klasie (śmiech). Ruciane to fajna drużyna z doświadczonym grającym trenerem. Prostki pokazały w Szczytnie i z nami, że łatwo nie oddadzą skóry, choć w naszym meczu nie oddali celnego strzału na bramkę. Podsumowując, nasza grupa A klasy jest bardzo silna. Śniardwy Orzysz, Start Kozłowo i Wilczek Wilkowo, które awansowały w poprzednich latach, to teraz dobre zespoły w V lidze.

Notował Łukasz Szymański

 

Komentarze

  1. sosik 2013-12-20 18:33:01 (acci***.neoplus.adsl.tpnet.pl) #40632 0:0 zgłoś

    Mateusz ma rację gdyby nie bramkarz Mazura to było by dużo więcej, bronił fantastyczne setki...

  2. szalony III 2013-11-08 20:19:01 (host-***.***.***.***.optikomp.pl) #39266 0:0 zgłoś

    Miłosz prawie jak murinio... wyszczekany :P

  3. quempol 2013-11-08 19:08:58 (public***.cdma.centertel.pl) #39264 0:0 zgłoś

    kruklanki - zycze awansu ,ale w warpunach nic nie pokazaliscie. tylko FALA LZS.

  4. matrix 2013-11-08 17:37:04 (afe***.neoplus.adsl.tpnet.pl) #39260 0:0 zgłoś

    no w takim badz razie ja zaloże sobie klub np: FC KORNIK i zloze wniosek do 4 ligi od razu po sie tulac nizej.

  5. Tomasz S. 2013-11-08 17:02:38 (host-***-***-***-***.gizycko.mm.pl) #39258 0:0 zgłoś

    Jeżeli klub gra w przynajmniej w III lidze to wtedy może wystawić zespół od A-klasy. Tak jest w regulaminie. Sprawdzałem kiedyś.

  6. Wałek 2013-11-08 16:27:18 (***-***-***-***.matcom.com.pl) #39257 0:0 zgłoś

    A skąd się wziął w tej grupie zespuł o nazwie : Mrągowia II Mrągowo - jakoś nie przypominam sobie żeby grali w B klasie ? A inni walczą kilka lat !

  7. Tomasz S. 2013-11-08 16:18:30 (host-***-***-***-***.gizycko.mm.pl) #39256 0:0 zgłoś

    SKS Szczytno znalazło się w A-klasie, ponieważ było jedno wolne miejsce w Naszej grupie, Oni złożyli wniosek z prośbą o grę w A-klasie w te wolne miejsce i w głosowaniu Zarząd postanowił przychylić się do tej prośby. Tylko pytanie kto wiedział, że można w ogóle takie pismo złożyć??? inni walczą kilka lat o awans do wyższej ligi, a tu wystarczyło głosowanie. jednym słowem WAŁEK!!!

  8. BIERZEMY GO 2013-11-08 14:52:15 (host-***-***-***-***.elk.mm.pl) #39255 0:0 zgłoś

    rudy na trenera!!!!!!!!

  9. wydminy 2013-11-08 14:43:56 (afe***.neoplus.adsl.tpnet.pl) #39253 0:0 zgłoś

    wlasnie .mam pytanie do redakcji.skad sie sks szczytno wzial w a klasie.??????dlaczego sie o tym nie mowi?a co do kruklanek to zyczyc im awansu bo obiekt maja fajniutki

Dodaj swój komentarz

                    
#    # #   #      # 
##   #  # #       # 
# #  #   #        # 
#  # #   #        # 
#   ##   #   #    # 
#    #   #    ####