Opinia - II liga - III liga - IV liga - Transfery

Z prostego podbicia. "Okienko" po regionalnemu

2011-02-08 01:13:15 Olimpia Elbląg, OKS 1945 Olsztyn, Jeziorak Iława, OKS II Stomilowcy Olsztyn, Vęgoria Węgorzewo, Motor Lubawa, Błękitni Pasym

Fot. Grzegorz Wadowski

Fot. Grzegorz Wadowski

Przerwa zimowa to tzw. sezon ogórkowy. Jedyne, czym mogą się w tym czasie emocjonować kibice to „transferowe hiciory”. Torres do Chelsea, Dżeko do Man City i tak dalej. A jak „mercato” prezentuje się w naszym regionie?

 

Ostatnio wpadło mi w ucho stwierdzenie: „Dupy nie urywa”. Może nie za eleganckie, ale za to jakież ono treściwe! Można nim zrecenzować film, ocenić estetykę bluzki albo wysokość wypłaty. W sumie można nim ocenić wszystko. Generalnie chodzi o to, że „szału nie ma”, „coś nie rzuca na kolana”, „mogłoby być lepiej”, „może być, ale…”, „nie jest tragicznie”, „od biedy mogłoby być” i tak dalej.

To – bardzo potoczne, przyznaję – określenie bardzo pasuje, moim zdaniem, do transferów dokonywanych zimą przez kluby w naszym regionie. Niby coś się dzieje, ale…

Największy ruch jest (a w zasadzie był, bo już jest spokojnie) w Olimpii. Trzeba przyznać, że elblążanie dokonali kilku ciekawych transferów, ale moim zdaniem zmiany w zespole zaszły zbyt duże. Poza tym nie wiem, czy jak na II-ligowy klub, kolonia zagranicznych graczy, aby za mocno się nie rozrosła. Inna sprawa, że wschodni zaciąg trenera Arteniuka prezentuje się jak na razie bardzo dobrze i wiele wskazuje na to, że będą to udane transfery. Podobnie powinno być w przypadku doświadczonego Grzegorza Skwary, którego przejście do Olimpii uważam za największy hit tej zimy. Tylko, że to gościu swoje już zagrał i lepszy niż był raczej nie będzie.

W Olsztynie takie mini hity widzę dwa. Tylko dwa, bo ogólnie to jest, niestety, smętnie. To w zasadzie dwa come backi, a czy wielkie, to się dopiero przekonamy. Mam tu na myśli długo zapowiadany powrót Pawła Łukasika do OKS 1945 Olsztyn (po rocznej przerwie) i – również spodziewany oraz długo anonsowany – powrót Jacka Gabrusewicza (po dwóch i pół roku). Tyle tylko, że „Gaber” nie wraca do ligi II, tylko do IV – do Stomilowców.

Trzeci z II-ligowców z województwa warmińsko-mazurskiego, a więc Jeziorak Iława, również zadbał o jeden, a nawet dwa (licząc zmianę trenera) ciekawe ruchy. I w sumie też są to powroty.

Pierwszy to oczywiście transfer Wojciecha Figurskiego, który wyraźnie odzyskał radość z gry i wiosną znów powinien trafiać do siatek rywali Jezioraka. Drugi hitowy powrót to natomiast come back do Iławy Piotra Zajączkowskiego. Dla tych, którzy już chcą mnie poprawiać, przypomnę że „Zając” związany z iławskim klubem był już w sezonie 1995/96. Oczywiście jako piłkarz, nie jako trener, ale jednak.

Hit mógł być jeszcze jeden, ale do transferu nie doszło i raczej nie dojdzie. A byłoby naprawdę ciekawie! Otóż Jeziorak mocno zabiegał ponoć o… Pawła Alancewicza z OKS 1945 Olsztyn. Nie da się ukryć, że taki transfer na pewno wzbudziłby spore kontrowersje i zelektryzowałby mocno środowisko kibicowskie. No, ale co było, a nie jest…

W niższych ligach uwagę zwraca przede wszystkim młody Dominik Kun z Vęgorii, którym interesuje się podobno pół Polski i ćwierć Europy, ale chłopak wciąż jest graczem III-ligowego klubu z Węgorzewa. Oczywiście życzę mu jak najlepiej, bo to niewątpliwie talent. Uważam jednak, że te wszystkie spekulacje na temat jego przyszłości i jeżdżenie po testach za bardzo mu nie pomaga.

Hiciorem w III lidze mogło też być zatrudnienie przez Motor Lubawa dwóch… Egipcjan. Gracze z Afryki wzięli nawet udział w dwóch sparingach, ale nie przekonali do siebie trenera Błaszkowskiego. Cóż, nie każdy gracz z Brazylii to Ronaldinho, nie każdy Egipcjanin to Zidan (Mohamed Zidan oczywiście).

Aha, no i jest jeszcze jeden – oprócz powrotu Gabrusewicza – hicik IV ligi. Znowu come back, bo chodzi o powrót Marcina Łukaszewskiego do Błękitnych Pasym. „Źrubek” przez ostatnie pół roku harował na Wyspach, ale wygląda na to, że nie zapomniał, jak się strzela bramki. Już w pierwszym zimowym sparingu Błękitnych (z Tęczą Biskupiec) ustrzelił hat-tricka i pokazał, że czas, by bramkarze IV ligi przypomnieli sobie jego nazwisko.

Co jak co, ale Torres takiego wejścia w Chelsea nie miał…

A jakie Waszym zdaniem są największe hity okienka transferowego w naszym województwie?

 

Piotr Gajewski,

redaktor naczelny dwaodzera.pl

 

Komentarze

  1. Elber 2011-02-12 13:25:54 (***.***.***.***.nat.umts.dynamic.eranet.pl) #1069 0:0 zgłoś

    Hitem transferowym na który ja czekam od kilku lat jest transfer zawodnika z regionu do wyższej ligi za jakąkolwiek znaczącą kwotę. Nie ważne jakiego i gdzie. Taki impuls zawsze nakręca rynek, w tym wypadku rynek piłki Warmińsko- Mazurskiej.

  2. bro 2011-02-11 22:18:17 (public-gprs***.centertel.pl) #1054 0:0 zgłoś

    no, Tarnowski to rzeczywiscie byl hicior. Jak Mourinho z Interu do Realu. :) A tak powaznie - to naprawde znaczacy transfer.

  3. START 2011-02-11 16:09:55 (alfa.danet.com.pl) #1043 0:0 zgłoś

    Tarnowski do Startu Działdowo!!!

  4. Pele 2011-02-08 21:46:04 (ocs***.internetdsl.tpnet.pl) #985 0:0 zgłoś

    Osika z OKSu do Mrągowa

  5. WZMOCNIENIE 2011-02-08 13:50:53 (***.bialapodlaska.vectranet.pl) #969 0:0 zgłoś

    Irek Piwko Wissa Szczuczyn------Znicz Biala Piska

  6. asd 2011-02-08 13:38:08 (host-***-***-***-***.olsztyn.mm.pl) #968 0:0 zgłoś

    Rzeźnikiewicz Jeziorak Iława - Sokół Ostróda

  7. zks 2011-02-08 11:27:02 (apn-***-***-***-***.dynamic.gprs.plus.pl) #961 0:0 zgłoś

    Co do Olimpii to się nie zgodzę ze stwierdzeniem, że zaszły w niej zbyt duże zmiany kadrowe. Podobnie było rok temu i głębokie cięcia w kadrze sprawiły, że patrząc tylko na rundę wiosenną Olimpia była na 2. miejscu. Także działania trenera Arteniuka pokazują, że ma sens szybka (po pół roku) wymiana najsłabszych ogniw w zespole. A wschodni zaciąg to chłopaki z takim doświadczeniem, że Olimpię należałoby jednak uznać za króla(ową) polowania.

Dodaj swój komentarz

                    
#    # #   # #####  
#    #  # #  #    # 
######   #   #    # 
#    #   #   #####  
#    #   #   #      
#    #   #   #