forBet promocja

Krótko - III liga - IV liga - Transfery - I liga

Najpierw Wikielec, potem Lidzbark Warmiński

2021-08-06 09:07:35 Kamil Dajnowski, Polonia Lidzbark Warmiński,

Zdjęcie jest ilustracją do artykułu. Fot. Polonia Lidzbark Warmiński

Zdjęcie jest ilustracją do artykułu. Fot. Polonia Lidzbark Warmiński

Niedawno trzecioligowy GKS Wikielec poinformował o wypożyczeniu Kamila Dajnowskiego ze Stomilu Olsztyn. Nie będzie jednak dane wystąpić 19-latkowi w drużynie Łukasza Suchockiego. Dlaczego?

GKS Wikielec pozyskał kilku młodzieżowców. Według klubu Kamil Dajnowski miałby małe szanse na regularną grę w pierwszym zespole. Za porozumieniem stron ze Stomilem Olsztyn wypożyczenie zostało skrócone, a zawodnik stał się piłkarzem Polonii Lidzbark Warmiński.

- Rozmowy z prezesem Wikielca panem Krzysztofem Bączkiem, jak i prezesem Stomilu panem Łukaszem Puciłowskim, przebiegały w bardzo dobrej atmosferze. Wszyscy chcemy, żeby Kamil się nadal rozwijał. Dodatkowo jesteśmy klubem partnerskim Stomilu i to myślę pomogło, żeby namówić oba kluby, że najlepsze miejsce na ten moment dla rozwoju Kamila będzie w Lidzbarku. Bardzo się z tego cieszę, że Kamil wrócił do domu. Mam nadzieje, że pod skrzydłami naszego sztabu szkoleniowego szybko wróci do gry i rywalizacji w I-ligowym Stomilu, a w nadchodzącej rundzie ForBET IV ligi poprawi jakość naszego zespołu - powiedział prezes Polonii Mariusz Miecznikowski (cytat z fan-page Polonii).

rys

Komentarze

  1. gwiazda 2021-08-07 08:57:57 (***.***.***.***) #73787 0:0 zgłoś

    Miał być wielką gwiazdą a został tylko słabiaczek i wrócił do domku

  2. Pysk 2021-08-06 23:52:30 (***.***.***.***) #73786 0:0 zgłoś

    Jeśli umiejętności ma tak dobre jak jape to to sie dziwie ze wogole potrafi biegać

  3. STRAUS 2021-08-06 11:44:48 (***.***.***.***) #73782 0:0 zgłoś

    W STOMILU się nie przebił, grał tylko w rezerwach, w III ligowym WIKIELCU również przegrał walkę o miejsce w drużynie, wiec co pozostało temu talentowi z Lidzbarka ?? Tylko podkulić ogon i wrócić do POLONI LW

Dodaj swój komentarz

                     
#    # #    # #    # 
#    # #    #  #  #  
#    # #    #   ##   
# ## # #    #   ##   
##  ## #    #  #  #  
#    #  ####  #    #